W tym roku polskim rynkiem turystycznym rządziły obawy przed terroryzmem. Po drugim zamachu w Tunezji w ciągu kilku dni
liczba wyjazdów do tego kraju spadła o ponad 90 procent.
Spadek zainteresowania Egiptem wyniósł ponad 40 procent, między innymi po ostrzeżeniu Ministerstwa Spraw Zagranicznych przed wyjazdami do miejscowości wypoczynkowych nad Morzem Czerwonym - pisze "Puls Biznesu".
Wzrosło też prawdopodobieństwo zagrożenia w Turcji, której rząd rozpoczął działania przeciwko Kurdom i zadeklarował walkę z Państwem Islamskim.
Eksperci zauważają, że na tej sytuacji zyskują te biura podróży, w które w ogóle nie oferują wypoczynku w Tunezji czy Egipcie, ale na przykład koncentrują się na Grecji i Majorce.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Powiązane
Zobacz
|