Dziennik Gazeta Prawana logo

Po ciepło, wino i spokój. W Maladze już jest dwadzieścia stopni i świeci słońce

25 lutego 2017, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Malaga
Malaga/Shutterstock
Jeśli mamy dość na przemian śniegu i deszczu na wypad w stylu Spring Break powinniśmy wybrać Malagę. Na południu Hiszpanii już świeci słońce i jest dwadzieścia stopni ciepła.

Malaga to jedno z najcieplejszych miejsc w Europie. Położone jest w Andaluzji, zwrócone jest "twarzą" ku Afryce, a do Gibraltaru jest stąd drogą niecałe 140 kilometrów. To miejsce, które od lat przyciąga o tej porze wszystkich tych, którym kapryśna pogoda z przełomu lutego i marca daje się we znaki. Polacy dodatkowo pokochali położone u podnóża Gór Betyckich miasto ze względu na tanie loty, które połączyły nasz kraj z Andaluzją. W marcu cena połączenia jest najtańsza i wynosi mniej niż 260 złotych (dane za Fru.pl, 25 lutego 2017).

Na południowy-zachód od Malagi położone jest słynne Costa del Sol, które w sezonie przyciąga setki tysięcy turystów z całego świata. O tej porze roku aż tak tłoczno nie jest - turyści są, ale celem nie jest wylegiwanie się na cudownych plażach (choć pierwsi plażowicze się już pojawiają). Turystów przyciągają zabytki, wycieczki oraz wspaniała kuchnia. Tu kosztuje się wspaniałych ryb i owoców morza. Andaluzyjscy kucharze słyną z przygotowania delikatnie smażonej sardeli, która znana jest światu jako pescaito frito. Tu popija się je białym winem lub - co wielu smakoszy zaskoczy, bo teoretycznie jest pogwałceniem wszelkich zasad kulinarnych - aromatycznym miejscowym sherry. Warto spróbować też tutejszych wędlin, które uchodzą za jedne z najlepszych w Europie. Można kilka plasterków zamówić jako przystawkę przed miską tutejszego gazpacho.

9914522-pescaito-frito-tradycyjne-hiszpanskie.jpg
Pescaito frito, tradycyjne hiszpańskie danie

Wiele osób wybiera podróż na przełomie lutego i marca jako swoisty azyl klimatyczny. Rzeczywiście średnia temperatura w lutym w ciągu dnia wynosi 17-18 stopni, a w marcu nikogo nie dziwią temperatury sięgające nawet 25 stopni. Wieczorami przydać się nam mogą zarówno cieplejsze kurtki, jak i parasolki.

Malagę warto zwiedzać, by poczuć jak mocno burzliwe były losy niektórych zakątków Europy. Mamy tu ślady zabudowy rzymskiej, obecności Maurów oraz dowody niegdysiejszej potęgi Hiszpani. Bliskość Arfyki i Tangeru też jest wyczuwalna. Jeśli się uprzemy, to samochodem, dzięki przeprawie promowej dotrzemy przez Gibraltar tam w cztery godziny. Do takiej wyprawy warto się jednak przygotować znacznie lepiej niż do szybkiego wypadu po słońce do Malagi.

9914553-.jpg
Rzut oka z Gibraltaru na Afrykę
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj