Samolot Boeing 737 Max należący do Southwest Airlines lądował we wtorek awaryjnie na lotnisku w Orlando na Florydzie. Do zdarzenia doszło krótko po starcie maszyny, a przyczyną były problemy z silnikiem - poinformowała Federalna Administracja ds. Lotnictwa Cywilnego.
Samolot leciał z Orlando do Victorville, w stanie Kalifornia, na pustyni Mojave, gdzie przewoźnik magazynuje swoje samoloty. Był to tzw. przelot techniczny, na pokładzie nie było pasażerów.
Rzecznik Southwest Airlines oświadczył, że problem z jednym z silników, który był powodem lądowania, nie miał związku z systemem komputerowym samolotu. System ten jest obecnie badany po dwóch tragicznych katastrofach samolotów tego typu.
Boeingi 737 Max są na całym świecie uziemione, ale amerykańscy przewoźnicy mogą je przemieszczać bez pasażerów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|