Dziennik Gazeta Prawana logo

Koszmarny lot do Chorwacji. "Jak ze zwierzętami w ZOO. To było po prostu piekło"

10 lipca 2019, 18:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
samolot
samolot/Shutterstock
"Przez cały 3,5-godzinny lot musieliśmy wysłuchiwać pijackich krzyków. Czułam się jak ze zwierzętami w ZOO. To było po prostu piekło" – 24-letnia Aneta Zukow tak opisywała lot do Chorwacji.

Kobieta i jej 32-letni chłopak Piotr Nesan zdecydowali się na lot liniami Ryanair; do Zadaru. Traf chciał, że tym samym samolotem leciała kilkudziesięcioosobowa grupa na festiwal Hard Island. Z relacji Zukow wynika, że byli oni pod wpływem alkoholu.

– opowiadała 24-latka.

W tej sytuacji "załoga samolotu wprowadziła całkowity zakaz sprzedaży alkoholu".

– zauważył z kolei Piotr Nesan.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj