Dziennik Gazeta Prawana logo

Linia lotnicza zapomniała o… pasażerach. Czekali pięć godzin, a samolot już dawno odleciał

19 kwietnia 2019, 06:59
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Samolot pasażerski
Samolot pasażerski/Shutterstock
To miało być typowe międzylądowanie samolotu easyJet, który leciał z Anglii do Portugalii. Okazało się jednak, że linia lotnicza zapomniała o… pasażerach.

Podróżni lecieli z Londynu do Lizbony. Jednak podczas lotu zostali przekierowani do Porto, gdzie czekało ich międzylądowanie – samolot miał tam zostać zatankowany. Ze względów bezpieczeństwa pasażerowie zostali poproszeni o opuszczenia samolotu.

Jak się potem okazało nie wsiedli już do samolotu. Linia lotnicza zapomniała o podróżnych – ci czekali pięć godzin w hali odlotów, podczas gdy ich samolot już dawno odleciał.

Linie lotnicze tłumaczą teraz, że "całe zamieszanie z odlotem wynikło z powodu tzw. wolnych slotów, czyli czasu, kiedy samolot może wylądować i wystartować (w tym przypadku, gdy pasażerowie zeszli z pokładu, slot zwolnił się i samolot odleciał, aby nie zakłócać kolejnych połączeń)”".

Koniec końców pasażerom zaproponowano transfer do Lizbony autokarem i vouchery na przekąski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj