- podały Wakacje.pl
Według portalu "jedynym ratunkiem są wakacje po okresie szczytu – we wrześniu lub październiku". - czytamy w raporcie.
- podaje portal. Wskazuje, że w ub. roku biura podróży zakontraktowały dużą liczbę hoteli i przelotów, tymczasem wyjątkowo dobra pogoda w kraju, a także mistrzostwa świata w piłce nożnej spowodowały, że pod koniec lipca ub. roku biura wciąż miały w ofercie sporą liczbę pakietów do sprzedania. - czytamy w raporcie.
Według portalu, obecny rok na rynku turystycznym układa się zupełnie inaczej. Jak wskazała rzeczniczka Wakacji.pl Klaudyna Fudala, w tym roku biura kompletowały swoje oferty bardziej zachowawczo, zmniejszając liczbę pozyskanych pakietów hotelowych i połączeń lotniczych". Do tego duża część letnich wyjazdów została sprzedana z dużym wyprzedzeniem w ramach promocji First Minute, gwarantujących niskie ceny i pakiety dodatkowych korzyści (np. niska zaliczka, możliwość zmiany rezerwacji czy darmowe pobyty dla dzieci), dodała.
Z raportu Wakacji.pl wynika, że wyjazdy późnym latem i wczesną jesienią cieszą się wysoką popularnością. Jak zaznaczono, w ubiegłym roku we wrześniu z Wakacje.pl wyjechało za granicę więcej Polaków niż w lipcu, czyli miesiącu zaliczanym do sezonu wysokiego. - podkreślono.
Jak wskazuje portal, wśród najchętniej obieranych kierunków prym wiodą dwa: Turcja i Grecja, które dzielą między sobą niemal połowę rynku (odpowiednio . Ostatnie miejsce na podium przypada w tym momencie Hiszpanii, a najlepszą piątkę uzupełniają Bułgaria i Egipt. Wskazano, że w po wysokim sezonie wyjeżdżają przede wszystkim pary (69,2 proc.), choć rzadkością nie będą też rodziny z dziećmi, które stanowią aktualnie 14,8 proc. Grupowe wyjazdy dorosłych stanowią 11,3 proc. oferty, a zestawienie uzupełniają single – 4 proc., podano.
Według danych z raportu, "wrześniowe wakacje w Grecji czy Turcji będą tańsze ok. 500 złotych od osoby, z kolei wyjazd w październiku, będzie kosztował aż o 1 tys. zł mniej".