W Bieszczadach i Beskidzie Niskim panują dobre warunki do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej. "Choć niektóre szlaki górskie po nocnych opadach deszczu nadal są śliskie" – powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Hubert Marek.
W czwartek rano na Połoninie Wetlińskiej było 13 stopni Celsjusza. Wieje tam słaby wiatr, a widoczność nie przekracza trzech kilometrów.
Z kolei w położonych niżej Ustrzykach Górnych i Cisnej termometry pokazywały 18-19 stopni. - powiedział PAP ratownik dyżurny.
Przypomniał, że wybierając się w góry, trzeba pamiętać o nakryciu głowy, kremach z filtrem i napojach. Należy zabrać ze sobą naładowany telefon, a w nim aplikacje "Ratunek".
Turyści powinni też być przygotowani na możliwe w ciągu dnia załamanie pogody i związane z tym konsekwencje. - podkreślił Hubert Marek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Powiązane
Zobacz
|