Dziennik Gazeta Prawana logo

Pasażerowie usłyszeli przerażający hałas. Potem samolot leciał 14 godzin z dziurą w kadłubie

6 lipca 2022, 17:11
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Airbus A380
<p>Airbus A380</p>/ShutterStock
Samolot linii Emirates leciał z Dubaju do Brisbane w Australii przez 14 godzin z dziurą w kadłubie. Nikomu nic się nie stało - podaje w środę rzymski dziennik "Il Messaggero".

Pasażerowie przekazali, że 45 minut po starcie samolotu usłyszeli "głośny huk", jednak dowiedzieli się o przyczynie hałasu dopiero po zakończeniu lotu. Przerażający hałas był spowodowany przez poluzowaną śrubę, która rozerwała część Airbusa A380. Jeden ze świadków powiedział, że załoga zachowała spokój, wstrzymała rozdawanie posiłków i zaczęła sprawdzać skrzydła i silniki.

Lądowanie na zmienionym pasie

- przekazał jeden z podróżnych.

Biuro rzecznika Emirates poinformowało, że samolot na razie pozostanie w serwisie, a "bezpieczeństwo pasażerów i załogi zawsze było najwyższym priorytetem" linii lotniczych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj