Dziennik Gazeta Prawana logo

Strajk na lotniskach. Odwołano już setki lotów

15 lipca 2023, 12:18
[aktualizacja 15 lipca 2023, 12:18]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
lotnisko
lotnisko/Shutterstock
Sobota jest dniem poważnych trudności w ruchu lotniczym we Włoszech z powodu 8-godzinnego strajku pracowników lotnisk, rozpoczętego o godzinie 10. Według organizacji obrony praw konsumentów Codacons zagrożonych jest łącznie około tysiąca lotów, a protest zakłóci podróż 250 tysiącom pasażerów. Setki połączeń już odwołano.

To drugi dzień utrudnień w transporcie w szczycie wakacyjnych wyjazdów po czwartkowym strajku na kolei. Organizatorzy protestu domagają się natychmiastowego odnowienia układu zbiorowego, który wygasł 6 lat temu.

Strajk na lotniskach

Strajkują pracownicy lotnisk: od obsługi check-in po bagażowych. Dodatkowo strajk ogłosiły załogi linii Malta Air oraz Vueling, obsługujących wiele letnich tras. Włoski przewoźnik ITA odwołał 133 loty krajowe i zagraniczne w całym kraju.

Na rzymskim lotnisku Fiumicino anulowano około 200 lotów. Dyrekcja zapewniła, że podjęła nadzwyczajne działania, by nie dopuścić do chaosu. Część pasażerów otrzymała miejsca w samolotach odlatujących poza godzinami protestu, inne loty przeprogramowano. Niektóre samoloty odleciały o czasie także już w czasie strajku.

Na Malpensie i Linate w Mediolanie odwołano 150 połączeń, w Neapolu 118 lotów, na Sardynii 50, w Turynie 30. Organizacja obrony praw konsumentów Codacons złożyła w 104 prokuraturach i w Trybunale Rozrachunkowym zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa przez organizatorów strajku, polegającego - jak wyjaśniła - na przerwaniu świadczenia publicznych usług.

"Mamy do czynienia z niebywałą przemocą"

"Mamy do czynienia z formą niebywałej przemocy wobec obywateli i branży turystycznej. 250 tysiącom osób grozi to, że będą uziemione i stracą dni wakacji i pieniądze za pobyt w hotelach. Te łączne szkody to setki milionów euro" - oświadczył prezes stowarzyszenia Carlo Rienzi. Wyraził oburzenie organizacją strajku w środku sezonu letniego i dodał, że decyzji tej nie można usprawiedliwić. 

Minister infrastruktury i transportu, wicepremier Matteo Salvini oświadczył odnosząc się do strajku: "Apeluję o zdrowy rozsądek. Niech niektóre związki zawodowe nie przynoszą szkód Italii i milionom pracowników". Nikt - dodał - nie chce przekreślać prawa do strajku, ale nie można szkodzić innym pracownikom oraz turystom.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj