Samoloty miały wystartować do Bejrutu w piątek o 19:50 i w sobotę o 21:05, a do Tel Awiwu w piątek i w sobotę o 21.10. Zarówno te rejsy, jak i kursy powrotne z 3 i z 4 sierpnia zostały odwołane. Rzecznik LOT, Krzysztof Moczulski - jak podaje Polskie Radio - poinformował, że rejsy odwołano ze względów bezpieczeństwa.
Napięta sytuacja na Bliskim Wschodzie
Po śmierci szefa Hamasu, Ismaila Hanijego Iran zapowiedział bowiem kroki odwetowe. O podobnych mówi libański Hezbollah. LOT nie chce więc ryzykować życiem pasażerów.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.