Dziennik Gazeta Prawana logo

Skok na główkę na dobry początek roku

3 stycznia 2009, 18:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Rzymianie świętują nadejście nowego roku w wyjątkowy sposób. Skaczą z mostu Cavoura do lodowatych nurtów rzeki Tybr. W tym roku na ten wyczyn zdecydowało się czterech śmiałków. Wszyscy są doświadczonymi pływakami.

Najstarszy z nich, 56-letni ratownik Maurizio Palmulli, oświadczył, że swój skok chciał zadedykować ofiarom potężnych powodzi, które spustoszyły w grudniu Rzym. Z kolei dla 45-letniego Marca Foisa, na co dzień barmana, noworoczne nurkowanie w wodzie, której temperatura nie przekracza 8 stopni Celsjusza, było już 11.

"Oprócz tego, że to znakomita zabawa, to skaczę, bo jestem wielkim entuzjastą rzymskiej kultury i zabytków miasta" - mówił dziennikarzom.

Tybr ma dla mieszkańców antycznego miasta wręcz mityczne znaczenie. To do jego wód wedle mitologii wrzucono kosz z niemowlętami - bliźniakami Romulusem i Remusem. O chłopców zatroszczył się jednak Tiberinus, bóg opiekujący się rzeką. Uratowani z odmętów założyli potem Rzym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj