Dziennik Gazeta Prawana logo

Groźne glony dryfują na Bałtyku

23 lipca 2010, 12:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Glonowy dywan unoszący się na Bałtyku zagraża morskim zwierzętom oraz turystyce nadmorskiej - pisze brytyjski dziennik "The Independent". Zakwit glonów spowodowały rekordowo wysokie temperatury, słabe wiatry oraz nawozy, które trafiają do morza.

Dywan glonów, największy od 2005 roku, powstał z powodu słabych wiatrów, temperatury, która w dzień przekracza 38 stopni, oraz braku fal, które normalnie powinny go rozbijać. Algi dryfują na powierzchni 377 km kwadratowych, porównywalnej do tej, jaką na mapie zajmują Niemcy. Rozciągają się od Finlandii, wzdłuż południowego wybrzeża Szwecji aż do Bornholmu.

Cytowani przez dziennik naukowcy z niemieckiego oddziału międzynarodowej organizacji ekologicznej World Wide Fund w Hamburgu ostrzegają przed groźnym działaniem glonów. "Glonowe dywany są niebezpieczne dla środowiska morskiego" - poinformował Jochen Lamp z WWF. Ich zakwit ogranicza bowiem ilość tlenu w wodzie i zabija zwierzęta morskie i ryby.

Niebiesko-zielone glony, które wytwarzają siarkowodór, są szkodliwe również dla ludzi. Zawarte w nich cyjanobakterie, zwane też sinicami, mogą powodować zmiany skórne i inne reakcje alergiczne. Lekarze dodają, że picie zanieczyszczonej wody może wywołać biegunkę. Zdaniem naukowców jedną z głównych przyczyn zakwitu glonów jest nadmierne nawożenie - fosforany i azotany zmywane z pól trafiają do rzek, a stamtąd prosto do Bałtyku.

W Niemczech, gdzie w 2001 roku kilka plaż nad Bałtykiem zostało zamkniętych z powodu zakwitu glonów, naukowcy ostrzegli turystów, by nie kąpali się w wodzie, która ma zmieniony kolor lub zapach.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj