Marzy Ci się piękny, ręcznie tkany kolorowy dywan z Bliskiego Wschodu? Uważaj, bo możesz paść ofiarą przemytników i trafić na dywan wypełniony... heroiną. Gangi z Afganistanu i Pakistanu mają nowy sprytny sposób na przemyt narkotyków.
Gangsterzy wprowadzają heroinę do plastikowych rurek o średnicy 1-2 milimetrów, które następnie oplatają kolorowymi włóknami i wszywają w dywany. Potem na granicy tłumaczą, że przewożą piękne regionalne arcydzieła.
Tę metodę odkryli chińscy celnicy i czym prędzej zaalarmowali służby innych krajów. Proszą, by dokładnie sprawdzać transporty dywanów z Bliskiego Wschodu. Poważne kłopoty mogą mieć także turyści, bo niewykluczone, że gangi narkotykowe będą sprzedawać im dywany i wykorzystywać nieświadomych niczego ludzi do przemycania narkotyków do Europy.
Tylko w marcu chińskim celnikom udało się przejąć prawie 50 kilogramów heroiny ukrytej w 32 dywanach.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|