Całe szczęście, plaże nad Zatoką Gdańską były zamknięte tylko przez kilkadziesiąt godzin. W wodach Bałtyku w Trójmieście znowu można się bezpiecznie kąpać. Sinice, które rozlały się po morzu jak zupa szczawiowa, odpuściły. To znakomita wiadomość dla plażowiczów.
Niestety, przy tak wysokiej temperaturze, sinice mogą wrócić w każdej chwili - ostrzega gdański sanepid. Ale teraz zagrożenia nie ma. Wszystkie plaże w Trójmieście są otwarte.
Kąpieliska są pod stałym nadzorem inspektorów sanitarnych, dlatego gdy szkodliwe dla zdrowia mikroorganizmy znowu się pojawią, na plażach zostaną ponownie wywieszone czerwone flagi. A to będzie oznaczało zakaz wchodzenia do wody.
Sinice mogą wywoływać podrażnienia skóry oraz dolegliwości układu oddechowego i pokarmowego, nawet z uszkodzeniem wątroby włącznie.
Czy sinice są w wodach Bałtyku można sprawdzać na bieżąco w serwisie internetowym Głównego Inspektoratu Sanitarnego .
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|