Dziennik Gazeta Prawana logo

Kolejne "czarne punkty wodne" na dzikich plażach

5 lipca 2011, 14:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kolejne "czarne punkty wodne" na dzikich plażach
Shutterstock
Na plażach, gdzie dochodziło na Mazowszu do największej liczby utonięć, staną w lipcu kolejne "czarne punkty wodne". To kontynuacja rozpoczętej w 2009 r. akcji oznaczania niebezpiecznych miejsc nad wodą; w sumie oznakowane jako "czarny punkt" będą 63 dzikie plaże.

Z obserwacji policji wynika, że tam gdzie pojawiły się tablice, liczba utonięć zdecydowanie się zmniejszyła - poinformowano we wtorek na konferencji prasowej.

W 2009 roku na dzikich plażach w woj. mazowieckim ustawiono 40 tablic, część z nich uległa jednak zniszczeniu, w związku z tym samorząd województwa zakupił 44 nowe tablice.

Jak powiedział marszałek województwa Adam Struzik, w roku ubiegłym w całym kraju zanotowano 369 utonięć, w tym jedną trzecią - 108 - na Mazowszu. "Do największej liczby utonięć dochodzi na dzikich, nieoznakowanych kąpieliskach" - powiedział Struzik.

Zastępca komendanta stołecznego policji Tadeusz Bereda poinformował, że w tym roku na Mazowszu doszło do 34 utonięć, w tym w Warszawie - było ich sześć.

Z policyjnych statystyk wynika, że blisko połowa utonięć ma miejsce na terenach niestrzeżonych, a nie zabronionych. Dlatego oznakowane zostaną te miejsca, gdzie dochodzi do największej liczby utonięć.

W Warszawie będą to glinianki przy ul. Połczyńskiej, Jeziorko Szczęśliwickie, Jeziorko Kamionkowskie w Parku Skaryszewskim, Jeziorko Balaton przy ul. Abrahama, Jeziorko Goławskie przy Al. Stanów Zjednoczonych, zbiornik przy ul. Stężyckiej, plaża Rusałka nad Wisłą, zbiornik przy ul. Dudziarskiej.

Na ustawianych czarnych tablicach będzie widniał żółty napis: "Czarny punkt wodny".

Ponadto takie czarne punkty znajdują się m.in. w Wildze, Maciejowicach, Grójcu, Kozienicach, Wieliszewie, Solcu nad Wisłą, Starej Kornicy, Sarnakach, Rożanie, Szelkowie, Makowie Mazowieckim, Rzewnie, Nowym Dworze Mazowieckim, Ostrołęce, Wąsewie, Małkini Górnej, Kołbieli, Łącku, Słubicach, Bodzanowie, Raciążu i Pułtusku.

Na konferencji apelowano, by nie korzystać ze zbiorników i miejsc, które mogą okazać się niebezpieczne. Policja przestrzega też przed skokami do wody.

Tylko od początku kwietnia w całej Polsce utonęły 164 osoby. W czerwcu - 75. Jak podkreślają policjanci, nadal najczęstszymi przyczynami tych tragedii jest alkohol i przecenianie swoich możliwości.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj