Tropy niedźwiedzia na śniegu widziano m.in. w rejonie Doliny Chochołowskiej. Specjalista od tatrzańskiej fauny Filip Zięba zapewnia, że niebawem zimową drzemkę zakończą kolejne niedźwiedzie.

Reklama

W ostatnich dniach w Tatrach ociepliło się. W górach temperatura powietrza w dzień jest już na ogół dodatnia, wciąż jednak leży sporo śniegu: nad Morskim Okiem około półtora metra, a na Polanie Chochołowskiej około 80 cm.

Obecnie liczbę niedźwiedzi w polskiej części Karpat szacuje się na ok. 100 osobników. Głównymi ostojami tych drapieżników są Beskid Żywiecki, Tatry, Beskid Sądecki z Gorcami, Beskid Niski i Bieszczady.

W całych Tatrach, zarówno w polskiej, jaki i słowackiej części gór, żyje 60-70 osobników. Przyrodnicy z TPN szacują, że w polskiej części Tatr bytuje około 15 tych drapieżników.

Co dwa lata w gawrze samica niedźwiedzia rodzi od 1 do 3 młodych, które przez półtora roku pozostają pod opieką matki.