Mandat w wysokości 400 złotych i pięć punktów karnych - to kara dla kierowcy "malucha", w którym podróżowało w sumie aż... siedem młodych osób.
Jak poinformowała Anna Cieślik z policji w Koluszkach (Łódzkie), duże zdziwienie policjantów z "drogówki" wzbudził jadący przez miejscowość Kotliny (pow. łódzki-wschodni) fiat 126p, z którego okien wystawały nogi i ręce.
"Malucha" zatrzymano do kontroli. Wtedy okazało się, że w środku znajdowało się aż siedem osób w wieku 17-18 lat. Wszyscy byli mieszkańcami okolicznych miejscowości.
- relacjonowała Cieślik.
Choć policjanci nie kryli podziwu dla determinacji sportowców, to kierowca został ukarany za brak pasów bezpieczeństwa i przewożenie większej niż dozwolona liczby osób. Mandat wyniósł 400 złotych. Dodatkowo do konta kierowcy dopisano pięć punktów karnych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP Life
Powiązane
Zobacz
|