W Bieszczadach i Beskidzie Niskim w czwartek rano są bardzo dobre warunki do uprawiania turystyki pieszej i rowerowej. "W trakcie wędrówek górskich można spotkać żmije" - powiedział ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Zdzisław Dębicki.
Jak zaznaczył, "rano na termometrach w Cisnej i Ustrzykach Górnych były trzy stopnie Celsjusza". zauważył ratownik dyżurny.
Przypomniał, że na wycieczki górskie trzeba zabrać ze sobą m.in. kaloryczne jedzenie, napoje oraz naładowany telefon komórkowy, a w nim aplikację "Ratunek".
Na niektórych, głównie nasłonecznionych, szlakach górskich można spotkać wygrzewające się w słońcu żmije. "Otrzymaliśmy już pierwsze sygnały o ich pojawieniu się" - dodał ratownik GOPR.
Na Podkarpaciu żyją trzy odmiany barwne żmij zygzakowatych: brązowe, srebrzyste i czarne. Ich wspólną cechą rozpoznawczą jest zygzak na grzbiecie (tzw. wstęga kainowa) i znak "x" na głowie. Charakterystyczna u żmij jest też pionowa źrenica oka.(PAP)
Autor: Alfred Kyc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|