Jak poinformował ratownik dyżurny TOPR, w poniedziałek pod wieczór do centrali TOPR dotarło zgłoszenie od turysty, który schodząc z Rysów w dolnej części Grzędy stracił z oczu swoją partnerkę, która prawdopodobnie obsunęła się po twardym, zlodowaciałym śniegu. Próby nawiązania kontaktu głosowego nie powiodły się, a mężczyzna sam nie będąc w stanie kontynuować zejścia poprosił o udzielenie pomocy.
– relacjonował ratownik dyżurny.
Kolejni ratownicy dotarli do partnera turystki i przy pomocy technik linowych sprowadzili go do schroniska przy Morskim Oku i dalej do Zakopanego.
To kolejny tragiczny wypadek w Tatrach w ciągu ostatnich dni. Od piątku to już trzecia śmiertelna ofiara gór. Mimo panującej w ostatnich dniach słonecznej pogody zachęcającej do górskich wędrówek, wyższych partiach Tatr jest niebezpiecznie obowiązuje pierwszy stopień zagrożenia lawinowego.
Autor: Szymon Bafia
Z wykształcenia politolożka. Z zawodu redaktorka długodystansowa. 13 lat w serwisie Wiadomości Wirtualnej Polski, z kilkuletnią przerwą na dział kulturalny. Od 2013 w dzienniku.pl jako redaktorka i wydawca serwisu newsowego. Warszawianka od 1993 roku z wyboru i sympatii do tego miasta. Pasjonatka seriali i dobrej kuchni.