Dziennik Gazeta Prawana logo

Polacy nie chcą oglądać Euro. Uciekną na urlop

17 stycznia 2012, 07:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Polacy nie chcą oglądać Euro. Uciekną na urlop
Shutterstock
Polacy ani myślą oglądać Euro 2012. Przerażają ich podwyżki cen, czy inwazji kibiców. Dlatego planują zagraniczne wczasy. Touroperatorzy zacierają ręce, bo sprzedaż ostro idzie w górę.

W tym roku to czerwiec, a nie lipiec i sierpień, może być najpopularniejszym miesiącem urlopowym Polaków. Wielu rodaków Euro 2012 wcale nie cieszy. Mało tego – zamierzają uciec przed nim do ciepłych i pozbawionych piłki krajów. Unikną w ten sposób gigantycznych korków oraz sięgających nawet 30 proc. podwyżek cen, którymi straszą już gastronomia czy hotelarze.

Dowodem na masowy exodus Polaków z Warszawy, Wrocławia, Poznania i Gdańska są statystyki biur podróży. Poza tym właśnie na lotniska w tych miastach przypada najwięcej czerwcowych rezerwacji. J – informuje Piotr Woś z Internetowego Centrum Podróży eSky.pl. Z kolei w biurze Grecos Holiday sprzedaż jest o 25 – 30 proc. lepsza niż przed rokiem. – dodaje Jacek Parysek z Grecos Holiday.

W sumie, jak posumował DGP, w czerwcu na zagraniczny urlop może wyjechać nawet 150 tysięcy osób. Drugie tyle może uciec w polskie góry czy na Mazury, gdzie powoli już też znikają wolne miejsca, zwłaszcza w obiektach z basenem, spa czy innymi usługami dodatkowymi.

Do przesunięcia urlopu na czerwiec przekonuje jednak nie tylko zamieszanie, jakie wywoła w polskich miastach organizacja mistrzostw. Turystów kuszą też niższe ceny w porównaniu z pozostałymi wakacyjnymi miesiącami. Są one nawet o 30 proc. niższe niż w lipcu czy sierpniu. – Cena tygodniowego wyjazdu do trzygwiazdkowego hotelu z dwoma posiłkami na Zakynthos zaczyna się już od 1,7 tys. zł od osoby – przekonuje Jacek Parysek.

Poza tym wiele biur podróży przygotowało promocje. To efekt wynegocjowania lepszych kontraktów w kurortach europejskich, które z kolei przestraszył odpływ turystów z Wielkiej Brytanii, Niemiec, Francji czy Rosji do Polski i na Ukrainę. Podczas Euro 2012 spodziewanych jest bowiem w naszym kraju około 1,4 mln kibiców i turystów. – tłumaczy Piotr Czorniej z Exim Tours, które na czerwiec przygotowało w sumie 13 tys. miejsc.

– zaznacza Piotr Czorniej. Podobnie jest w innych biurach. Dlatego nie ma co liczyć na duże wyprzedaże w czerwcu. – Normalnie początek i koniec sezonu to najlepsze momenty na zakupy wczasów last minute. Patrząc jednak na zainteresowanie, jakim cieszą się wyjazdy w czerwcu, prognozuję, że w tym roku nie będzie dużo mniej możliwości znalezienia atrakcyjnych wczasów na ostatnią chwilę. Do tego wybór hoteli może być mniejszy, a ceny nie tak niskie, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni – uważa Piotr Woś.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj