Dziennik Gazeta Prawana logo

Biwak przy minus 40 stopniach? Nowa rozrywka

11 lutego 2012, 16:08
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
namiot biwak śnieg zima mróz góry
namiot biwak śnieg zima mróz góry/Shutterstock
Spędzić noc w śpiworze, w namiocie, przy minus 40 stopniach Celsjusza? To nie marzenie polarnika Marka Kamińskiego, a... nowa ekstremalna rozrywka, która gromadzi coraz więcej amatorów.

W Czechach pojawiła się w ostatnich dniach nowa moda, którą stała się "mroźna turystyka", czyli wyjazdy do czeskich biegunów zimna i przebywanie lub nawet biwakowanie w ekstremalnych warunkach.

W ubiegły weekend na Szumawie, paśmie górskim w południowych Czechach, temperatury zbliżyły się do minus 40 stopni Celsjusza. To przyciągnęło osoby chętne zmierzyć się z arktycznym mrozem.

- mówił cytowany przez czeskie radio turysta, który w ostatnich dniach przyjechał do Kvildy - miejscowości, gdzie w poniedziałek nad ranem służby meteorologiczne zarejestrowały 39,4 kresek poniżej zera.

Inna turystka wyznała, że na własnej skórze chciała odczuć zimę, o jakiej opowiadali jej dziadkowie.

Zapał przyjezdnych studzą miejscowi. Mieszkańcy Kvildy podkreślają, że nic nadzwyczajnego się nie dzieje, poza tym, że mróz wygania zwykłych turystów i narciarzy. Zauważają też, że zazwyczaj temperatura we wsi jest wyższa niż w ustawionej za wsią klatce meteorologicznej.

- przyznał wójt Kvildy, Vaclav Vostradovsky.

Tłumaczył, że w ostatni poniedziałek pomiarów dokonano w stacji meteorologicznej znajdującej się około 1,5 km od zabudowanej części miejscowości. We wsi w tym samym czasie temperatury niczym nie różniły się od średniej. - podkreślił Vostradovsky.

Przyznał, że w ostatnich dniach pojawił się człowiek, którego celem było przespanie nocy w ekstremalnych warunkach na czeskim biegunie zimna. - podkreślił. - .

Wójt nie zauważył fali turystów, którzy ulegliby nowej modzie. Jego zdaniem ludzie, których to interesuje: metorologowie-amatorzy, miłośnicy przyrody i inni pasjonaci, przyjeżdżają przez cały rok.

Kvilda leży na wysokości 1062 metrów nad poziomem morza i jest najwyżej położoną miejscowością w Czechach. Tamtejsza stacja meteorologiczna figuruje w czeskiej księdze rekordów jako najchłodniejsze miejsce w kraju.

- dodał Vostradovsky.

Czescy meteorologowie zapowiadają na weekend nową falę intensywnych mrozów i nie wykluczają, że padnie absolutny czeski zimowy rekord z 11 lutego 1929 roku, a więc minus 42,2 stopnie Celsjusza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj