Dziennik Gazeta Prawana logo

Tragedia na lotnisku, pilot wleciał w budynek. Wcześniej pokłócił się z żoną [WIDEO]

25 marca 2019, 15:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kabina pilota w szybowcu
Kabina pilota w szybowcu/Shutterstock
Pilot najpierw ukradł samolot, a potem wleciał w budynek, w którym bawiło się 60 osób. Wśród nich była m.in. żona mężczyzny.

Tragedia rozegrała się na terenie portu lotniczego Matsieng w Botswanie. Zanim do niej doszło 38-letni pilot Charl Viljoen pokłócił się z żoną na chrzcinach i został wyrzucony z budynku.

Niewiele myśląc mężczyzna ukradł samolot, po czym zaczął krążyć niebezpiecznie blisko budynku. Kilka chwil później rozbił się – wleciał w budynek. Uczestnicy imprezy widząc, co się dzieje, zdołali uciec.

38-latek został przewieziony do szpitala, gdzie lekarze potwierdzili jego zgon. Krajowy Urząd Lotnictwa Cywilnego zapowiedział, że przeprowadzi dochodzenie ws. kradzieży samolotu.

A South African pilot died after he crashed a private jet into two buildings and more than a dozen parked vehicles at Matsieng Aerodrome in Botswana on Saturday. The man reportedly did not have permission to fly the plain.#Botswana #planecrash #Pilot pic.twitter.com/BLMpqeNB6Q

Rtnc English (@RtncEnglish) 25 March 2019
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj