Przymus 14-dniowej kwarantanny dotyczy osób, które chcą przyjechać do stanu Nowy Jork z obszarów, gdzie w ciągu siedmiu dni pozytywny wynik testów na korowirusa uzyskuje średnio więcej niż 10 osób na 100 tys. lub gdzie w tym samym okresie jest ponad 10 proc. zakażeń.
Pięć dodanych do listy stanów to: Arizona, Minnesota, Nevada, Rhode Island i Wyoming. Są na niej obecnie łącznie 33 stany m.in. Illinois, Floryda i Teksas, a także dwa terytoria zależne USA. Z obowiązku kwarantanny zwolnieni są podróżni przybywający do Nowego Jorku w celach biznesowych.
– wyjaśnił gubernator Andrew Cuomo.
Podróżni przybywający ze stanów znajdujących się na liście, w tym także rezydenci Nowego Jorku, muszą przed opuszczeniem lotniska wypełnić formularz, na którym należy podać, skąd przylatują i dokąd się udają. Linie lotnicze wydają druk w samolocie i jest on dostępny online.
Osobom niestosującym się do nakazu grozi grzywna w wys. 2000 dolarów. Będą one także doprowadzane na przesłuchanie w celu odbycia obowiązkowej kwarantanny.
argumentował Cuomo.
W poniedziałek wieczorem wydał on dekret wykonawczy nakładający obowiązek kwarantanny na zagranicznych podróżnych. Także oni będą musieli wypełniać formularze Departamentu Zdrowia (DOH).
- poinformował gubernator. Obowiązek kwarantanny obejmuje też Polskę.
Wśród państw niepodlegających zarządzeniu znajdują się m.in. Nowa Zelandia, Kambodża i Tajwan. Większość z nich to małe, egzotyczne terytoria, jak Anguilla, Sint Eustatius czy Montserrat.
Cuomo uzasadniał rozporządzenie decyzją federalnych Centrów ds. Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC) o zaprzestaniu wzmożonych badań przesiewowych na lotniskach przy jednoczesnym alarmującym wzroście liczby przypadków Covid-19 na całym świecie. Podkreślił, że stanowi to zwiększone zagrożenie dla postępów Nowego Jorku w batalii z koronawirusem.