Dziennik "The Himalayan Times” informuje, że od czwartku turyści mogą odwiedzić miejsce urodzin księcia Siddharthy Gautamy, nazywanego przez buddystów Śakjamunim Buddą.
Według Sanuraja Shakyi, sekretarza Fundacji Rozwoju Lumbini zarządzającej kompleksem świątynnym, goście nie będą mieli wstępu do świątyni Mayi, matki Siddharthy.
- tłumaczy PAP Mausham Shakya, buddysta z grupy etnicznej Newarów, który prowadzi galerię sztuki w Katmandu.
Buddyści wierzą, że Maya, żona króla Kapilavastu, urodziła Siddharthę w gaju, trzymając się gałęzi drzew. Siddhartha Gautama jako młody człowiek opuścił swoje księstwo, by szukać oświecenia.
Nauki Śakjamuniego Buddy stały się podstawą buddyzmu, który w Nepalu wyznaje około 10 proc. społeczeństwa.
- zauważa w rozmowie z PAP Bijay Lama, prowadzący biuro podróży w Katmandu.
Rząd Nepalu otworzył kraj na turystykę górską w połowie października. - tłumaczy PAP Lama, dodając, że sytuacja jest bardzo nieprzewidywalna i kolejne regiony są zamykane.
W czwartek liczba wykrytych zakażeń w Nepalu wyniosła 2,1 tys., a od początku epidemii liczba infekcji przekroczyła 215 tys.
Eksperci ostrzegają, że w kraju nie wykonuje się wystarczającej liczby testów i statystyki zakażeń są zaniżone. W czwartek 22 proc. przeprowadzonych testów dało wynik pozytywny.
"The Himalayan Times” podaje, że ministerstwo turystyki zezwoliło także na organizowanie safari w dżunglach południowego Nepalu i wezwało branżę turystyczną do wznowienia działalności.
- powiedział PAP wyższy rangą urzędnik ministerstwa turystyki.