Dziennik Gazeta Prawana logo

Gwałtowny skok zakażeń koronawirusem. Tajlandia opóźni otwarcie turystyki

23 grudnia 2020, 11:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tajlandia - Wyspa Phi Phi
<p>Tajlandia - Wyspa Phi Phi</p>/Shutterstock
Od ubiegłego weekendu Tajlandia notuje bezprecedensowy wzrost zakażeń koronawirusem. Azjatycki kraj zaostrza kontrolę granic i rozważa wstrzymanie planów rozluźniania restrykcji dla podróżnych.

- powiedział we wtorkowym telewizyjnym wystąpieniu premier kraju, generał Prayuth Chan-ocha.

Szef rządu stwierdził, że Tajlandia musi być ostrożna przy rozluźnianiu restrykcji wjazdowych dla gości z zewnątrz. Zapowiedział też, że w czasie mającego się odbyć w tym tygodniu posiedzenia sztabu kryzysowego mogą zostać podjęte decyzje o ograniczeniach w poruszaniu się w okresie noworocznym.

Nowe ognisko koronawirusa 

Nowe ognisko koronawirusa wykryto w czasie weekendu wśród birmańskich pracowników targu rybnego w leżącej niedaleko Bangkoku prowincji Samut Sakhon. W sobotę stwierdzono 576 związanych z tym ogniskiem zachorowań. W poniedziałek było ich ponad 800, we wtorek zaś służby medyczne zidentyfikowały 427 zachorowań, z których większość (397) dotyczy robotników napływowych.

To bezprecedensowe pogorszenie sytuacji epidemicznej. Od końca kwietnia do drugiej połowy grudnia Tajlandia notowała jedno- i dwucyfrowe liczby dziennych zakażeń koronawirusem, co czyniło ten kraj jednym z najlepiej na świecie zarządzających epidemią.

Wicepremier Prawit Wongsuwan odrzucił we wtorek spekulacje, że za wpuszczenie do kraju zainfekowanych osób mogą być odpowiedzialni skorumpowani urzędnicy imigracyjni. Dodał jednak, że do ochrony granic lądowych zostaną skierowani wojskowi.

Do wykrycia nowego ogniska zakażeń doszło w czasie, gdy władze w Bangkoku zapowiadały dalsze złagodzenie restrykcji wjazdowych dla zagranicznych turystów. Teraz decyzje te mogą zostać cofnięte, niejasne pozostaje jednak w jakim stopniu.

Turystyka w Tajlandii

Na początku grudnia Tajlandia zniosła ograniczenia w dostępie do specjalnych wiz turystycznych, o które odtąd mogą się ubiegać obywatele wszystkich państw, niezależnie od panującej w nich sytuacji epidemicznej. Wszyscy przyjezdni muszą mieć ze sobą zaświadczenia o negatywnym wyniku testu na Covid-19. Obowiązuje ich także 14-dniowa kwarantanna w certyfikowanych hotelach.

Uruchomiony w październiku program specjalnych wiz miał za zadanie pomóc miejscowemu przemysłowi turystycznemu, który mierzy się z największym kryzysem w swojej historii. W 2019 roku Tajlandię odwiedziło niemal 40 mln zagranicznych wczasowiczów, na których leżący w Azji Południowo-Wschodniej kraj zarobił równowartość ok. 60 mld dolarów. Największą grupę stanowili turyści z Chin, których liczba sięgnęła 11 mln. Według tajlandzkiego banku centralnego przychody związane z turystyką w ostatnich pięciu latach stanowiły przeciętnie 20 proc. PKB.

Po nowej fali zachorowań ogólna liczba wykrytych w Tajlandii zakażeń koronawirusem wzrosła do 5716 zakażeń. 60 pacjentów zmarło, zaś blisko 4100 osób, u których wykryto zakażenie, wyzdrowiało.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj