Reklama
Reklama
Reklama

Walki kogutów w Indiach. Krwawy sport!

20 stycznia 2012, 21:55
"Trener" podaje kogutowi wodę prosto ze swych ust przed kolejną walką. Zdjęcie wykonane w wiosce Poolamvalasu w Indiach
"Trener" podaje kogutowi wodę prosto ze swych ust przed kolejną walką. Zdjęcie wykonane w wiosce Poolamvalasu w Indiach / PAP/EPA / NATHAN G
Wiele osób krytykuje tę "dyscyplinę" za brutalność, za ból, jaki zadają sobie zwierzęta walczące na ringu. Ale tej tradycji na pewno nie da się wyrugować w Indiach. Tam walki kogutów to narodowy sport.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Reklama
Reklama
Tematy:
Meksyk zawody walki kogut walka koguty
Reklama

Komentarze (8)

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut. Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów .
  • ziutek...
    2013-02-25 04:30
    a jeszcze jak smierdza. a sprobujcie im cos sprzedac... katorga !
    wiem cos o tym.
    0
    zgłoś
  • maciek
    2012-01-21 18:21
    heh a ty po prostu jestes synem koguta nawet nie cyganem bronic kogutow a byc rasista wobec ludzi to bardzo tepe zachowanie fajny zwyczaj chetnie bym obstawil jakiegos koguta i w tym kontekscie nie jest wazna krzywda tego zwierzecia bo to tylko zwierze z mozgiem wielkosci lepka zapalki wiec trudno w tym przypadku mowic nawet o bolu czy cierpieniu w ludzkim rozumieniu zreszta te koguty sie napierzaja bo maja taki instynkt to lezy w jego instynkcie
    1
    zgłoś
  • sawa
    2012-01-21 12:14
    filip2012-01-20 23:28, w chwili wolnej od upojenia wódą, poczytaj potomku pańszczyźnianych chłopów, o hinduskiej kulturze, nauce i osiągnięciach gospodarczych.
    1
    zgłoś
  • Zgadzam sie z kokosem
    2012-01-21 12:02
    Kokos - w końcu ktoś powiedział prawdę!!!
    1
    zgłoś
  • Kokos
    2012-01-21 09:45
    Prostactwo i "słoma w butach" się odezwała. Codziennie jedzą wieprzowinę i wołowinę, która jeszcze ileś godzin wcześniej biegała i została zaszlachtowana w jeden z najbrutalniejszych sposobów tj. ogłuszenie prądem, a potem na żywca rozebrane. Z tym prostaki nie mają problemu. Ale jeśli gdzieś wykorzystuje się zwierzęta do ich naturalnych potyczek, pozwalając powalczyć zgodnie z naturą, nim powstanie z nich rosół, to już jest złe. Cóż to istna hipokryzja parobka znad Wisły i Warty.
    Muzułmanie wykrwawiają swoje zwierzęta przed zabiciem, bo to jest szlachetny sposób na zabicie zwierzęcia - ono wtedy śmiertelnie mdleje nim zabierze się za nie rzeźnik. Ale prostactwo z nadwiślańskiego kraju widzi dużo krwi i uważa się za mądrych.
    A kraj nie jest chory, ani ludzi źli, są lepsi od pospólstwa żyjącego w kraju nadwiślańskim, które obchodzi jedynie fura, skóra i komóra. Ci "młodzi wykształceni z wielkich miast" są jak najgorsze prostactwo przy tych ludziach.

    Co wam po tych waszych samochodach, ciuchach i innych. jeśli w porównaniu z przeciętnym Hindusem jesteście jak wydmuszka, ładna skorupka na zewnątrz, a w środku pusto. Nasi pradziadowie mogli się z nimi równać pod względem "wnętrza", ale współcześni to głównie prostactwo poparobkowe co chce być miastowa, a swoim zachowaniem i duchem jeszcze jest na poziomie pastucha.
    1
    zgłoś
  • zin
    2012-01-21 07:14
    Wolą walki kogutów niż naparzanie się PiSu z PO.? dziwne,choć też ciekawe.
    0
    zgłoś
  • :-(
    2012-01-21 01:14
    Chory kraj i bynajmniej nie chodzi tu tylko o koguty!
    0
    zgłoś
  • filip
    2012-01-20 23:28
    I ktoś mi powie, że Hindusi to cywilizowani i bardzo uduchowieni ludzie. Dla mnie Hindus to po prostu Cygan - ta sama rasa i to samo zachowanie
    0
    zgłoś
Reklama

Zobacz więcej

Reklama