Dziennik Gazeta Prawana logo

Jak poradzić sobie z dzieckiem w samolocie?

17 lipca 2013, 15:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dziecko w samolocie. Jak radzić sobie w czasie podróży?
Dziecko w samolocie. Jak radzić sobie w czasie podróży?/Media
Wakacje i sezon wyjazdów w pełni. A jeśli wyjazdy, to także wyloty. Jak poradzić sobie z dzieckiem w podróży? Jak opanować jego irytację, gdy ma już serdecznie dość ciągnącej się godzinami podróży samolotem? Jest kilka sposobów.

Nieumiejętne obchodzenie się z dzieckiem to poważny problem na pokładzie samolotu, często powodujący irytację innych pasażerów - wynika z badania przeprowadzonego przez internetowe biuro podróży Tripsta.pl. Skarży się na to 27 proc. ankietowanych pasażerów.

Tymczasem odpowiednie przygotowanie malucha do podróży wcale nie jest trudne i pozwoli uniknąć płaczu, napadów złości i kopania w oparcia foteli siedzących przed nami pasażerów. Jak to zrobić?

Jeszcze przed planowaną datą wylotu malucha warto zabrać go na wycieczkę środkami komunikacji publicznej. Może być to pociąg, tramwaj lub autobus. Dzięki temu dziecko oswoi się z nową sytuacją i nie będzie czuć się zaniepokojone podczas podniebnej podróży. Dobrym sposobem na opanowanie niepokoju dziecka jest też przedstawienie śmiesznej historii czy wspólne obejrzenie lub przeczytanie bajki o podróżowaniu samolotem.

- komentuje Emilia Grabarczyk z przedszkola Przyjaciele Włóczykija. Warto również dodać, że ogromne znaczenie w tej sytuacji ma zachowanie samego opiekuna dziecka - maluch wyczuwa bowiem wyczuwa nastrój swoich towarzyszy. Mówiąc do dziecka ciepłym, spokojnym głosem, możemy sami pokazać mu, że wszystko jest w porządku i wyeliminować jego niepokój.

Lot nie musi być wcale nudny. Można zorganizować odpowiednią zabawę. Dla najmłodszych warto zabrać kartki i kredki, puzzle lub książeczki do kolorowania. Sprawdza się również czytanie ulubionych bajek, a w przypadku starszych dzieci również proste gry słowne i zagadki. Można przygotować również odtwarzacz z ulubioną muzyką czy bajką do słuchania w czasie lotu.

Na pokład samolotu można zabrać dziecko, które skończyło dwa tygodnie. -- wyjaśnia Aleksandra Jakiel z biura Tripsta.pl.

Zdarza się też, że tanie linie lotnicze pobierają opłatę za przewóz niemowląt i dzieci w wieku do dwóch lat, mimo że spędzają one podróż na kolanach swoich opiekunów. Przykładowo, w liniach Ryanair opłata ta wynosi 142 zł. Bilet dzieci powyżej 2 roku życia kosztuje tyle samo co dla dorosłego, zdarza się jednak, że przewoźnik oferuje zniżki obowiązujące nawet do 12 roku życia dziecka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj