Nieumiejętne obchodzenie się z dzieckiem to poważny problem na pokładzie samolotu, często powodujący irytację innych pasażerów - wynika z badania przeprowadzonego przez internetowe biuro podróży Tripsta.pl. Skarży się na to 27 proc. ankietowanych pasażerów.

Reklama

Tymczasem odpowiednie przygotowanie malucha do podróży wcale nie jest trudne i pozwoli uniknąć płaczu, napadów złości i kopania w oparcia foteli siedzących przed nami pasażerów. Jak to zrobić?

Jeszcze przed planowaną datą wylotu malucha warto zabrać go na wycieczkę środkami komunikacji publicznej. Może być to pociąg, tramwaj lub autobus. Dzięki temu dziecko oswoi się z nową sytuacją i nie będzie czuć się zaniepokojone podczas podniebnej podróży. Dobrym sposobem na opanowanie niepokoju dziecka jest też przedstawienie śmiesznej historii czy wspólne obejrzenie lub przeczytanie bajki o podróżowaniu samolotem.

Innym dobrym sposobem jest opowiedzenie dziecku krok po kroku, co będzie je czekać przed odlotem i w czasie przebywania w samolocie, ile będzie trwała podróż itp. Jeśli dziecko choć trochę będzie wiedziało, czego ma się spodziewać, powinno lepiej poradzić sobie z tą nową dla niego sytuacją - komentuje Emilia Grabarczyk z przedszkola Przyjaciele Włóczykija. Warto również dodać, że ogromne znaczenie w tej sytuacji ma zachowanie samego opiekuna dziecka - maluch wyczuwa bowiem wyczuwa nastrój swoich towarzyszy. Mówiąc do dziecka ciepłym, spokojnym głosem, możemy sami pokazać mu, że wszystko jest w porządku i wyeliminować jego niepokój.

Lot nie musi być wcale nudny. Można zorganizować odpowiednią zabawę. Dla najmłodszych warto zabrać kartki i kredki, puzzle lub książeczki do kolorowania. Sprawdza się również czytanie ulubionych bajek, a w przypadku starszych dzieci również proste gry słowne i zagadki. Można przygotować również odtwarzacz z ulubioną muzyką czy bajką do słuchania w czasie lotu.

Reklama

Na pokład samolotu można zabrać dziecko, które skończyło dwa tygodnie. - Dobrze jest wcześniej skonsultować podróż z lekarzem, który udzieli rodzicowi stosownych wskazówek. Maluchy, które nie skończyły dwóch lat podróż spędzają na kolanach swoich opiekunów, natomiast starsze dostają indywidualne miejsce - wyjaśnia Aleksandra Jakiel z biura Tripsta.pl.

Zdarza się też, że tanie linie lotnicze pobierają opłatę za przewóz niemowląt i dzieci w wieku do dwóch lat, mimo że spędzają one podróż na kolanach swoich opiekunów. Przykładowo, w liniach Ryanair opłata ta wynosi 142 zł. Bilet dzieci powyżej 2 roku życia kosztuje tyle samo co dla dorosłego, zdarza się jednak, że przewoźnik oferuje zniżki obowiązujące nawet do 12 roku życia dziecka.