Dziennik Gazeta Prawana logo

Wakacyjny raj świeci pustkami. Dopłacą tam za wypoczynek

dzisiaj, 13:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Petra, Jordania
Wakacyjny raj świeci pustkami. Dopłacą tam za wypoczynek/Shutterstock
Jordania walczy o powrót do czasów świetności po drastycznym odpływie turystów wywołanym niepokojami w regionie. Aby ratować kluczowy sektor gospodarki i przyciągnąć gości, rząd chce wprowadzić system dopłat dla biur podróży, oferując nawet 80 dolarów za każdego przyjezdnego.

Kryzys w wakacyjnym raju

Gospodarka turystyczna Jordanii napotkała trudności po wybuchu wojny w Strefie Gazy w październiku 2023 roku. Sektor ten ma kluczowe znaczenie dla gospodarki. Kraj pozostaje stabilny politycznie i bezpieczny w porównaniu z regionem. Jednak postrzegane ryzyko zniechęciło turystów zagranicznych, a liczba przyjazdów i przychody gwałtownie spadły. Pewne oznaki ożywienia pojawiły się na początku 2026 roku.

W 2023 roku Jordania odnotowała rekordową liczbę 6,35 miliona turystów. Jednak konflikt regionalny zahamował ten wzrost. Liczba turystów spadła do około 6,108 miliona w 2024 roku, co stanowi spadek o 3,9 proc.. Jak donoszą lokalne media najbardziej ucierpiały kultowe miejsca. Petra to starożytne miasto wykute w skale, wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Liczba odwiedzających spadła tam o około 61 proc., z 1,174 miliona w 2023 roku do około 457 000 w 2024 roku.

Odbudowa nabrała tempa do 2025 roku, wraz ze złagodzeniem napięć. Na początku 2026 roku Petra odnotowała dni szczytowe z prawie 4000 odwiedzających. Świadczy to o wzroście zainteresowania.

Jordania będzie dopłacać turystom

Jordania realizuje zróżnicowaną strategię na rok 2026. Jordańska Rada Turystyki zatwierdziła plan działania, który koncentruje się na marketingu cyfrowym, targach międzynarodowych, zróżnicowanych rynkach i dłuższych pobytach. Zwiększenie liczby połączeń lotniczych również ma pomóc. Linia lotnicza Ryanair zwiększyła liczbę połączeń z Europy.

Aby ratować sytuację i odzyskać zaufanie europejskich podróżnych, jordański rząd zapowiadał wprowadzenie systemu dopłat dla biur podróży. Firmy organizujące wyjazdy mogłyby otrzymać od 50 do 80 dolarów za każdego klienta, przy czym wyższe kwoty przewidziano dla osób zostających w kraju na co najmniej tydzień.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj