Turyści ignorują regulaminy i ruszają na szlaki jeszcze przed świtem, aby zdążyć na wschód słońca i wrzucić idealne zdjęcia do mediów społecznościowych. Jak podaje "WP", ten trend dotyczy zarówno Tatr, jak i Karkonoszy, a problem nie znika nawet po wakacjach. Ludzie masowo wędrują nocą na Giewont, Rysy czy Śnieżkę, zapominając, że w porze nocnej poruszanie się po szlakach jest po prostu zakazane. Strażnicy parków ruszają do akcji i bezwzględnie egzekwują przepisy.
Jak wyglądają zakazy w Tatrach i Karkonoszach?
Przepisy w obu pasmach górskich są bardzo precyzyjne, choć różnią się detalami. W Tatrzańskim Parku Narodowym zakaz poruszania się nocą obowiązuje przez cały rok. Od 1 marca do 30 listopada turyści nie mogą chodzić po szlakach od zmierzchu do świtu, a zimą – od godziny 22:00 do 5:00. Z kolei w Karkonoszach wejście na szlaki dozwolone jest dopiero godzinę przed wschodem słońca i maksymalnie godzinę po jego zachodzie. Jak podaje "WP", nocne wyjście w celach widokowych stanowi czyste złamanie prawa.
Codzienne "łapanki" i dotkliwe kary finansowe
Służby parków narodowych – często we współpracy z policją oraz czeskimi pogranicznikami – prowadzą regularne kontrole. Jak podaje WP, Straż Parku organizuje codzienne patrole terenowe, a w Karkonoszach co tydzień wystawia od kilku do kilkunastu mandatów. Wysokość kar potrafi mocno zszokować:
- Za jedno wykroczenie strażnik nakłada mandat w wysokości do 500 zł.
- W przypadku zbiegu wykroczeń kwota rośnie do 1000 zł.
- Sprawa skierowana do sądu może zakończyć się grzywną sięgającą aż 5000 zł.
Co ciekawe, strażnicy tropią łamiących prawo nie tylko na szlakach, ale również w internecie, analizując posty i relacje turystów chwalących się nocnymi wyprawami.
Dlaczego nocne chodzenie po górach to zły pomysł?
Pracownicy parków narodowych wskazują dwa główne powody, dla których nocne wędrówki są zakazane. Pierwszym i najważniejszym jest ochrona przyrody. Jak podaje "WP", noc to czas, w którym dzikie zwierzęta (wilki, rysie, niedźwiedzie czy jelenie) żerują i przemieszczają się bez obecności człowieka. Hałas latarek i kroki turystów doszczętnie niszczą ich naturalny rytm dobowy. Dla przykładu, karkonoskie jelenie z powodu ciągłej obecności ludzi za dnia musiały całkowicie przerzucić się na nocny tryb życia.
Drugim kluczowym aspektem jest bezpieczeństwo samych ludzi. Nocą w górach drastycznie rośnie ryzyko wypadku, łatwo zgubić drogę, a ewentualna akcja ratunkowa GOPR czy TPN staje się o wiele trudniejsza i bardziej niebezpieczna.
Olga Skórko, dziennikarka, redaktorka, wydawczyni Dziennik.pl. Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Z marką INFOR związana od 2019 r. Pracę rozpoczynała w serwisie Dziennik zajmując się głównie poszukiwaniem i opisywaniem wiadomości z kraju i świata. Wcześniej współpracowała m.in. z Radiem ZET. Aktualnie wydawca serwisu Dziennik.pl.
