Według EASA, która jest agencją Unii Europejskiej, zeszłoroczne dane są niższe przede wszystkim dlatego, że w wypadkach uczestniczyły stosunkowo niewielkie samoloty.

Reklama

Najpoważniejszą katastrofą, która wydarzyła się w ubiegłym roku, był wypadek w styczniu samolotu linii Iran Air z 78 ofiarami śmiertelnymi.

W krajach członkowskich EASA, czyli 27 państwach Unii Europejskiej oraz Szwajcarii, Liechtensteinie, Norwegii i Islandii, doszło w tym czasie tylko do jednego wypadku podczas lotu komercyjnego. Zdarzył się on w lutym 2011 roku w Irlandii; zginęło w nim sześć osób.

W latach 2002-2011 wskaźnik śmiertelnych wypadków lotniczych w krajach EASA wynosił 1,6 na 10 milionów lotów pasażerskich oraz cargo i był najniższy w świecie ex aequo z krajami Ameryki Północnej.

W tym samym okresie najwyższy wskaźnik odnotowano na kontynencie afrykańskim (43,9 na 10 milionów lotów), w Rosji, na Ukrainie i Białorusi (32,9 na 10 mln) oraz Azji Środkowej oraz na Bliskim Wschodzie (25,2).

Reklama