Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska wyprawa na Lhotse ma problemy na lodowcu

16 września 2012, 17:58
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
góry alpinista wspinaczka alpinizm
góry alpinista wspinaczka alpinizm/Shutterstock
Uczestnicy polskiej wyprawy na ośmiotysięcznik Lhotse (8516 m), którzy tydzień temu dotarli do bazy na lodowcu Khumbu na wysokości 5300 m, mają problemy z poręczowaniem niebezpiecznej drogi do obozu I. Do pracy jest zbyt mało Szerpów, zaledwie czterech.

Ice Fall to duża kaskada lodu - pierwszy odcinek drogi, na końcu której znajduje się obóz I. Powinien być zaporęczowany linami przez EPCC (Everest Pollution Control Committee). Od paru lat ze względów ekologicznych i bezpieczeństwa tylko park everestowski ma prawo to wykonywać. Dopiero powyżej obozu drugiego (6500 m) poręczowanie spada całkowicie na barki alpinistów.

- przekazał kierownik wyprawy Artur Hajzer (KW Katowice).

Jak zaznaczył inicjator i animator projektu "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015", chodzenie po poręczówkach założonych przez Szerpów to nie jest to, o czym kadra Polskiego Związku Alpinizmu marzy najbardziej.

- dodał Hajzer.

Zdobywca sześciu ośmiotysięczników przyznał, że dzięki zastosowaniu formuły "przez żołądek do serca" współpraca z Szerpami poprawiła się.

- przekazał Hajzer.

Już w godzinach południowych nie jest wskazane schodzenie "żyjącym" Ice Fallem ze względu na zagrożenie lawin i seraków. Bardzo często spadają ogromne bryły lodu, wielkości wielopiętrowych bloków. Na poziomie 6000 m n.p.m. na nocleg zdecydowali się Mateusz Zabłocki (KW Warszawa) i Mateusz Grobel (KW Katowice), by osiągnąć lepszy efekt aklimatyzacyjny. Reszta dała wiarę dewizie "Idź wysoko i śpij nisko".

- dziwił się Hajzer.

W siódmej ekspedycji w ramach programu sportowego "Polski Himalaizm Zimowy 2010-2015" pod patronatem prezydenta Bronisława Komorowskiego, uczestniczą jeszcze: Agnieszka Bielecka (KW Wrocław), Andrzej Bargiel (TKN Tatra Team Zakopane), Artur Małek (KW Katowice) i Krzysztof Starek (KW Kraków).

Celem wyprawy na Lhotse jest m.in. sprawdzenie organizmów młodych, utalentowanych alpinistów na dużej wysokości oraz nabranie przez nich niezbędnego doświadczenia wysokogórskiego zanim zaatakują niezdobyte jeszcze zimą ośmiotysięczniki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj