Od jutra bilety na połączenia między polskimi miastami będzie już można kupić w Eurolocie. Linie zapowiadają też zwiększenie liczby rejsów na najbardziej popularnych trasach, w tym do Gdańska i Wrocławia.

Reklama

Prezes Eurolotu Mariusz Dąbrowski, cytowany w komunikacie zapewnia, że połączenia regionalne z i do Warszawy będą wykonywane w systemie code-share, opartym o partnerską umowę Eurolotu z PLL LOT. - Oznacza to, że zarówno w systemie linii Eurolot, jak i LOT dostępne będą określone pule biletów na rejsy krajowe. Dzięki temu bilety na wszystkie trasy krajowe obsługiwane dotychczas częściowo przez Eurolot, a częściowo przez LOT, będą dostępne w sprzedaży u obu przewoźników - wyjaśnia prezes Dąbrowski.

Ministerstwo skarbu państwa poinformowało wczoraj, że według nieaudytowanych wyników finansowych Eurolot w ubiegłym roku mógł ponieść około 36 milionów złotych strat. Miało to wynikać między innymi z wysokich kosztów obsługi wyeksploatowanych samolotów ATR. W ubiegłym roku Eurolot kupił osiem nowych turbośmigłowych samolotów Bombardier Q400 NextGen. Do września tego roku przewoźnik ma dokupić kolejnych sześć maszyn tego typu.