Dziennik Gazeta Prawana logo

Zachcianki Polaków w podróży. Pokój dla bernardyna, grab w kominku, staw dla morsa...

12 lutego 2019, 12:29
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Gość hotelowy
Gość hotelowy/Shutterstock
O odległość od wyciągu i kąt nachylenia podjazdu do hotelu, o pokój dla bernardyna, rodzaj drewna w kominku, albo możliwość morsowania. Turyści chętnie spędzają ferie w polskich górach, ale zasypują hotelarzy pytaniami i nie zawsze typowymi prośbami – wynika z ankiety platformy Noclegi.pl.

W tym roku zima w polskich górach wyjątkowo nie skąpi śniegu narciarzom, więc miłośnicy białego szaleństwa w każdej postaci chętniej niż w kilku ostatnich sezonach decydują się na ferie w kraju. Przy okazji bardzo dobrze wiedzą, czego oczekują od wyjazdu, stąd w mailach do hotelarzy pełno rożnego typu próśb.

– mówi Agnieszka Wirkowska z platformy Noclegi.pl, której zespół przeanalizował zimowe zapytania osób rezerwujących w platformie. – – wymienia Wirkowska i podkreśla, że zdarzają się też zdecydowanie mniej typowe prośby.

Tak jak wówczas, gdy turystka rezerwująca nocleg w Białce Tatrzańskiej poprosiła o wynajęcie całej strefy SPA w dużym obiekcie dla siebie i dla męża na wieczór z okazji rocznicy ślubu. Zdarzyła się również prośba o przygotowanie pokoju z widokiem na zachód słońca, w którym rezerwujący planował oświadczyć się swojej dziewczynie. Prośby związane z romantyczną atmosferą pojawiają się dość często i jeśli tylko to możliwe za dodatkową opłatą hotelarze starają się sprostać wymaganiom.

-– opowiada ekspert Noclegi.pl. –

Udało się również znaleźć rozwiązanie dla małżeństwa podróżującego z bernardynem. Chociaż pytali o pokój w większym obiekcie, ostatecznie zarezerwowali samodzielny domek drewniany z dopłatą za duże zwierzę. Planując podróż z czworonogiem warto pamiętać, że niektóre obiekty przyjmują zwierzęta za darmo, inne pobierają opłatę – w zależności od wielkości psa jest od 20 do 50 złotych za noc.

Największym zaskoczeniem w analizowanych zapytaniach było pytanie od zapalonego morsa, wybierającego się do pensjonatu, w pobliżu którego nie było akwenu dostępnego dla miłośników morsowania. Gospodarze pomogli i ostatecznie mężczyzna zdecydował się na kąpiele w stawie na sąsiedniej posesji.

W sezonie feryjnym właściciele obiektów dość często sami przygotowują specjalne oferty, szczególnie dla grup zorganizowanych. Najczęściej są tą imprezy z DJ-em, pieczenie barana, pokazy filmowe, darmowe narty biegowe, wyścigi na sankach czy grupowe budowanie igloo.

A ferie trwają w najlepsze. W tym tygodniu przerwę od zajęć rozpoczęli uczniowie szkół z województw: dolnośląskiego, mazowieckiego, opolskiego i zachodniopomorskiego. Trwa też zimowa laba w podlaskim i warmińsko-mazurskim. Jako ostatni na wypoczynek zimowy wyruszą dzieci z lubelskiego, łódzkiego, podkarpackiego, pomorskiego i śląskiego. Ostatnia tura ferii zakończy się 24 lutego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Materiały prasowe
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj