Dziennik Gazeta Prawana logo

Silny wiatr i zagrożenie lawinowe w Bieszczadach. GOPR radzi turystom, co robić idąc w góry

16 stycznia 2020, 14:05
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Bieszczady
<p>Bieszczady</p>/Shutterstock
W górnych partiach Bieszczad wieje wiatr przekraczający 60 km/godz. "Nadal obowiązuje tam pierwszy, najniższy stopień zagrożenia lawinowego" - powiedział w czwartek rano ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Kamil Krechlik.

mówił Krechlik.

W górnych partiach Bieszczad w dalszym ciągu utrzymuje się niewielkie zagrożenie lawinowe. Dotyczy ono głównie stromych i trawiastych stoków. Na skutek wiejących wiatrów lokalnie pokrywa śnieżna wynosi nawet 60 cm. Szlaki turystyczne są przetarte, ale śliskie.

 – zaznaczył ratownik dyżurny.

Krechlik dodał, że "w dolinach, gdzie leży 10-15 cm śniegu, jest bezwietrznie lub wieje słaby wiatr".

 – zauważył ratownik.

W związku z trwającymi od kilku dni feriami szkolnymi w górach jest spory ruch turystyczny. Osoby, które są po raz pierwszy zimą w Bieszczadach powinny pamiętać, że w górach te same odległości pokonuje się dłużej niż latem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj