Przed pandemią sektor lotniczy, czyli m.in. linie lotnicze, lotniska i producenci samolotów, zatrudniał 11 mln osób, z powodu kryzysu do początku 2021 r. pracę może stracić nawet 4,8 mln z nich - szacuje w swoim raporcie zrzeszająca przedsiębiorstwa branżowe organizacja Air Transport Action Group (ATAG).
Według obliczeń ATAG zagrożonych zwolnieniem jest ogółem 46 mln z 87,7 mln pracowników działów gospodarki, które pośrednio lub bezpośrednio zależą od sektora lotniczego. Raport wlicza tutaj osoby zajmujące się turystyką, logistyką, obsługą i zaopatrzeniem linii lotniczych oraz innymi usługami umożliwiającymi działanie globalnego systemu transportu.
przekazał dyrektor ATAG Michael Gill.
Ostrzeżenie organizacji pojawiło się po tym, gdy linie lotnicze obniżyły swoje prognozy ruchu na 2020 r. w związku z drugą falą pandemii Covid-19 i towarzyszącymi jej ograniczeniami w podróżach - zauważa agencja Reutera.
Linie lotnicze naciskają na rządy, by zrezygnowały z obowiązku przechodzenia kwarantanny i innych ograniczeń, obwiniając je za pogorszenie kryzysu w branży. Zamiast tego proponują przeprowadzanie szybkich testów na obecność koronawirusa na lotniskach - pisze agencja.
Według ATAG prawie całkowite zamknięcie ruchu lotniczego na kilka miesięcy, a także naprzemienne wprowadzanie i łagodzenie ograniczeń sprawi, że branża lotnicza powróci do wyników sprzed pandemii dopiero około 2024 r.