W styczniu br. wzrosło zainteresowanie Polaków podróżami nie tylko na tanzańską wyspę Zanzibar, ale także do Hiszpanii, Norwegii, Danii, Wielkiej Brytanii i na Dominikanę.

Reklama

Zamknięci w domach przez dużą część 2020 roku, polscy podróżnicy teraz wyszukują najkorzystniejszych ofert wyjazdów w ciepłe kraje, które oferują odpoczynek w relatywnie niskiej cenie. Obecnie kraje wybierane przez Polaków można podzielić na dwie grupy – kraje wakacyjne i kraje zarobkowe.

Wakacyjne kierunki Polaków

Wakacyjne kierunki Polaków od kilku lat były niezmienne – odkrywaliśmy Azję, która od zawsze była kuszącym kierunkiem dla naszych obywateli. Z azjatyckich krajów królowała Tajlandia. Aktualna sytuacja w branży turystycznej, a także ograniczenia w podróżowaniu do niektórych państw czy regionów powoduje zainteresowanie nowymi kierunkami.

W tym roku popularność zdobyły nowe kierunki, które nie wymagają od podróżników odbycia kwarantanny, czy przedstawienia negatywnego wyniku testu na koronawirusa. Poza bardzo popularnym Zanzibarem, promowanym przez wiele znanych osób, Polacy wyszukują również oferty do takich krajów jak Meksyk (+59 proc. rdr), Dominikana (+15 proc. rdr) i Aruba (+36 proc. rdr). Te trzy kierunki są popularniejsze, niż były w styczniu zeszłego roku, a więc jeszcze przed wybuchem pandemii.

Oprócz krajów Ameryki Północnej i Centralnej, zainteresowaniem się cieszy Afryka, a mianowicie Kenia (+9 proc. rdr). Polacy polubili egzotykę za jej słoneczną pogodę, przyjazne plaże, a także korzystne w tym roku ceny lotów i pobytu.

W poprzednich latach Polacy odkrywali Azję, teraz widzimy, że pod wpływem pandemii, chcą odkrywać inne zakątki świata – Afrykę i Amerykę Południową. To naturalna odpowiedź rynku na restrykcje w krajach azjatyckich, świadczy to również o tym, iż podróżnicy szukają możliwości wyjazdu nawet w sytuacji ograniczeń – komentuje Deniz Rymkiewicz, rzecznik eSky.pl.

Z bliższych kierunków Polacy wyszukują ofert do Arabskich Emiratów (+31 proc. mdm) – niesłabnąca popularnością cieszy się Dubaj. Także obecnie jest zwiększone zainteresowanie Wyspami Kanaryjskimi (+21 proc. mdm). Kierunki te nie są zaskoczeniem dla ekspertów, którzy wskazują, że obecnie ceny za bilety lotnicze do Dubaju, czy na Teneryfę są znacznie niższe niż w 2019 i 2020 roku.

Co ciekawe, z danych portalu eSky.pl wynika, że okres pobytu Polaków w krajach wakacyjnych się wydłużył. W 2020 roku średnio podróżnicy przebywali na wakacjach od 5 do 7 dni. Obecnie okres pobytu wydłużył się do średnio 11 dni, a najczęściej loty powrotne są rezerwowane na 14 dni po przyjeździe. Eksperci portalu eSky.pl wskazują, że to jeden z nowych trendów zapoczątkowanych przez pandemię – “workation”.

Podróże w celach zarobkowych

Niezależnie od restrykcji, nasi obywatele podróżują w celach zarobkowych. Dla tej grupy podróżników restrykcje w postaci kwarantanny i testu na koronawirusa nie są straszne, gdyż wyjeżdżają poza granice Polski, by zarobić.

Po spokojnym grudniu i masowych powrotach do Polski na święta teraz wyszukują korzystnych ofert lotów do krajów najczęściej uważanych za zarobkowe dla Polaków. Do listy tej zaliczają się: Norwegia (+45 proc. mdm), Dania (+17 proc. mdm), a także Wielka Brytania (+11 proc. mdm).

Pandemia to nie powód do rezygnacji z wyjazdów zarobkowych. Polacy bardzo chętnie kupują bilety lotnicze do krajów, gdzie najczęściej podejmują się pracy. Widzimy, że zainteresowanie kierunkami zarobkowymi jest wyższe niż jesienią 2020 roku. Wiemy, że nie są to wyjazdy rekreacyjne, gdyż kraje te wprowadziły tzw. “hard lockdowns”, które uniemożliwiają odpoczynek – dodaje Deniz Rymkiewicz z eSky.pl.