Dzisiaj urząd ochrony konsumentów stwierdził naruszenie prawa w związku z wprowadzaniem przez linie lotnicze w błąd klientów przez swoje nieuczciwe praktyki biznesowe - napisała Varga.

Reklama

Pod koniec maja rząd Węgier ogłosił podatek od nadzwyczajnych dochodów (ang. windfall tax), nałożony m.in. na banki, towarzystwa ubezpieczeniowe, spółki energetyczne i linie lotnicze.

Wojenna inflacja i sytuacja gospodarcza wymagają, aby każda międzynarodowa firma, która wykazuje dodatkowy zysk, partycypowała w kosztach programu ochrony cen i obrony narodowej - dodała minister.

Po ogłoszeniu podatku Ryanair zapowiedział, że będzie musiał podnieść ceny biletów od 10 do 25 euro. Na początku czerwca irlandzki przewoźnik wezwał rząd w Budapeszcie do zniesienia opłat. Argumentował, że linie lotnicze - zwłaszcza po okresie pandemii - nie mogą być traktowane na równi z firmami z branży energetycznej. Ryanair podkreślił również, że podatek będzie miał negatywny wpływ na węgierską turystykę i ekonomię.

Reklama