Jak przekazał ratownik dyżurny bieszczadzkiej grupy GOPR Wojciech Pawul, "w bieszczadzkich dolinach leży średnio około 50 cm śniegu; jest bezwietrznie lub wieje słaby wiatr". Dodał, że "w górnych partiach Bieszczad miejscami pokrywa śnieżna może wynosić nawet 1,5 metra".
Ratownik GOPR: Warunki turystyczne są trudne
Ratownik dyżurny przypomniał, że warunki turystyczne są trudne. Szlaki górskie w większości nieprzetarte i zawiane z niewidocznym ich przebiegiem. W wielu miejscach powstały zaspy śnieżne – mówił.
Zagrożenie lawinowe
Występujące od kilku dni znaczne zagrożenie lawinowe dotyczy m.in. połonin Caryńskiej i Wetlińskiej, a także masywów Tarnicy, Małej i Wielkiej Rawki oraz Szerokiego Wierchu. Trzeci stopień zagrożenia występuje w miejscach, gdzie silny wiatr odłożył większe ilości śniegu i uformował tzw. deski śnieżne.
Na Podkarpaciu, głównie w Bieszczadach i Beskidzie Niskim, pracują wyciągi narciarskie. Warunki zjazdowe na trasach są określane jako bardzo dobre.
Autor: Alfred Kyc
Warszawiak z wyboru. Do stolicy przyjechał z Pomorza. Studiował polonistykę na Uniwersytecie Warszawskim. W „Dzienniku” od października 2022 roku, wcześniej pracował w Polskiej Agencji Prasowej. Interesuje się polityką i sportem. Lubi chodzić na demonstrację i uliczne protesty. Rzadziej, niestety, można go spotkać w teatrze. Wolne chwile spędza słuchając rapu. Najczęściej napisanego cyrylicą. Prywatnie fan Chelsea Londyn. Ta miłość w tym roku osiągnęła pełnoletność.