Dziennik Gazeta Prawana logo

Trasa polarna otwarta dla LOT. "Możliwość uruchomienia wcześniej niedostępnych połączeń"

18 czerwca 2023, 09:24
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Samolot transport Boeing 787 Dreamliner Polskie Linie Lotnicze LOT lotnisko
Samolot Boeing 787 Dreamliner Polskich Linii Lotniczych LOT/dziennik.pl
Pierwszy Dreamliner PLL LOT wystartował z Tokio do Warszawy trasą polarną - poinformował rzecznik prasowy LOT Krzysztof Moczulski.

Dzięki decyzji Urzędu Lotnictwa Cywilnego o zmianie w części Certyfikatu Przewoźnika Lotniczego AOC, dreamlinery PLL LOT mogą wykonywać rejsy nad biegunem północnym. Przy wyborze tej trasy, czas lotu z Tokio do Warszawy ulegnie skróceniu o około 1,5 godziny, co przekłada się na znacznie mniejsze zużycie paliwa oraz możliwość zabrania większej ilości frachtu.

"Rozszerzenie certyfikatu otwiera również możliwość uruchomienia nowych, wcześniej niedostępnych połączeń - np. bezpośrednich rejsów do Honolulu na Hawajach" - poinformował rzecznik.

Specjalne wyposażenie samolotu

Pierwszy rejs trasą polarną z Tokio do Warszawy wystartował w sobotę. W składzie pierwszej załogi jest CPT Krzysztof Smyk, CPT Piotr Wiliński i FO Cezary Józko.

Aby samolot wystartował należało m.in dokonać zmian we wszystkich częściach Instrukcji Operacyjnej, przygotować nowe procedury i dokumenty, wyszkolić dyspozytorów lotniczych, pilotów i członków personelu pokładowego - podał rzecznik.

Ponadto zespół odpowiedzialny za program do planowania lotów dokonał niezbędnych zmian w oprogramowaniu, aby zapewnić prawidłowe funkcjonowanie nowej trasy połączeń. Konieczny był również zakup dodatkowego wyposażenia samolotu, jakim jest polarny zestaw przetrwania, zawierający m.in kombinezony polarne dla załóg, folie NRC dla pasażerów czy piłę do lodu.

To nie pierwsze polskie podróże tą trasą

Rzecznik dodał, że samoloty LOT-u już w latach 80. XX w. latały trasą polarną. Mimo dość prymitywnego wyposażenia nawigacyjnego samolotów typu Ił-62M, dzięki wybitnemu zespołowi PLL LOT i nawigatorów, w których gronie znajdował się SP. Edward Makula, możliwe były do wykonania tzw. rejsy rybackie przewożące pracowników Dalmoru do Anchorage na Alasce.

"Trasa nad biegunem północnym jest kolejnym krokiem w rozwoju oraz naszej obecności na rynku lotniczym" - napisał Moczulski.

Autorka: Delfina Al Shehabi

del/ mhr/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj