Z najnowszego badania Wakacyjne plany Polaków 2026 wynika, że ponad połowa planujących wakacje Polaków (51,5 proc.) wybierze w tym roku wypoczynek w kraju. Polskie morze, góry, jeziora to kierunki, które cieszą się niesłabnącą popularnością. I choć nie wymagają paszportu ani euro w portfelu, jedno pozostaje tak samo ważne jak przy wyjeździe do Grecji czy Hiszpanii: dobre ubezpieczenie turystyczne.
Nie wykupiona polisa w razie wypadku na urlopie w Polsce słono kosztuje
Złamanie nogi na szlaku, nagłe zatrucie, hospitalizacja – do takich sytuacji dochodzi niezależnie od tego, czy wypoczywamy w Hurghadzie, na Helu, czy wybraliśmy się na weekendowy city break do Krakowa. Różnica jest jednak taka, że przy wyjeździe zagranicznym większość Polaków niemal automatycznie sięga po polisę – dane serwisu Wakacje.pl pokazują, że wykupuje je blisko 80 proc. wybierających wypoczynek poza krajem. Spędzający wakacje w Polsce zazwyczaj takich polis nie kupują. Koszt ubezpieczenia turystycznego dla rodziny dwa plus dwa na dwutygodniowy wyjazd w Polsce to wydatek od stu kilkunastu złotych. Tymczasem w razie hospitalizacji jednego z rodziców lub dziecka poniesione koszty mogą być nieporównywalnie wyższe.
– Dobra polisa może pokryć transport do szpitala bliżej miejsca zamieszkania, bo nie zawsze jest on finansowany przez NFZ, zapewnić zakwaterowanie bliskiej osoby przy hospitalizowanym lub zorganizować powrót całej rodziny do domu, na przykład poprzez wynajem kierowcy, który odwiezie urlopowiczów ich własnym samochodem – wyjaśnia Rafał Bojarczuk, ekspert rynku ubezpieczeniowego, członek zarządu Comperia Ubezpieczenia
Co szczególnie ważne w kontekście danych z wyżej wspomnianego badania: ponad 50 proc. respondentów planuje wydać na tegoroczny wyjazd od 3 do 7 tys. zł. Przy takim budżecie koszt polisy to zaledwie kilka procent – kwota, która przy nieprzewidzianym zdarzeniu może wielokrotnie się zwrócić.
Polisa i EKUZ na wyjazd zagraniczny to najlepsze ubezpieczenia
Badanie Wakacyjne plany Polaków 2026 pokazuje, że wyjazdy zagraniczne planuje 42,6 proc. badanych. Tu ubezpieczenie jest tym bardziej niezbędne – i dostępne już od około 150 zł dla czteroosobowej rodziny na tygodniowy wyjazd.
– Niezmiennie zaskakuje mnie, że nadal wielu Polaków wyjeżdżających za granicę rezygnuje z polisy. Koszt leczenia za granicą potrafi sięgnąć dziesiątek, a nawet setek tysięcy złotych. Podobnie wygląda sprawa transportu medycznego do Polski. To wydatki, których się nie planuje, ale które w razie czego pokryje, a także pomoże zorganizować, ubezpieczyciel – mówi Rafał Bojarczuk.
Wyjeżdżając do krajów europejskich, warto też zabrać ze sobą Europejską Kartę Ubezpieczenia Zdrowotnego (EKUZ). Daje ona prawo do korzystania z publicznej opieki zdrowotnej na zasadach obowiązujących obywateli danego kraju. Nie zastępuje jednak prywatnej polisy – w wielu państwach pacjenci współpłacą za świadczenia, a EKUZ nie pokrywa kosztów transportu medycznego ani świadczeń prywatnych. Warto też wiedzieć, że część ubezpieczycieli oferuje zniżki na polisy turystyczne posiadaczom EKUZ.
Polisa na wakacje, jak wybrać najlepszą
Ubezpieczenie turystyczne można kupić zarówno online, jak i u agenta. Warto skorzystać z porównywarek, np. Compero.pl, lub oferty multiagencji ubezpieczeniowych – te w jednym miejscu zbierają propozycje wielu towarzystw i pomagają dobrać ochronę dopasowaną do konkretnego wyjazdu. Nie chodzi tu o najtańszą opcję, ale o taką, która rzeczywiście ochroni w sytuacjach, które mogą nas spotkać.
– Przy zakupie polisy warto zastanowić się, co planujemy robić na urlopie. Aktywne zwiedzanie, sporty wodne, wycieczki górskie – to wymaga innego zakresu ochrony niż odpoczynek przy basenie. Agent z dostępem do ofert wielu ubezpieczycieli pomoże to wszystko dopasować – radzi ekspert Comperia Ubezpieczenia.
Jedno jest pewne: czy to urlop w Zakopanem, czy na Majorce – polisa turystyczna to jeden z najrozsądniejszych wydatków całego wyjazdu.
Dziś wykupienie polisy jest proste, od wizyty w biurze u agenta, po kilka kliknięć w telefonie. Możemy wybrać ubezpieczenia oferowane w aplikacji bankowej, porównywarce lub w aplikacji towarzystwa. Kilka minut i dwa tygodnie spokoju.
Dziennikarz z zawodu i zamiłowania. Zajmuje się tematyką gospodarczą, prawną i finansową, szczególnie nowymi technologiami, i komunikacją oraz mediami. Poza dziennikarstwem zajmuje się fotografią, jeździ na nartach i uwielbia Hiszpanię. Z marką INFOR związany wcześniej, zaczynał przygodę z dziennikarstwem w Gazecie Prawnej. Od kwietnia 2026 r. już jako dziennikarz internetowy przygotowuje i publikuje artykuły na portalu Forsal.pl.