Dziennik Gazeta Prawana logo

Piramidy i sfinks nie dla każdego

26 grudnia 2007, 09:25
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jak piramidy, to tylko w Egipcie. Jak sfinks - to tylko w Gizie. Parlamentarzyści znad Nilu pracują nad nowym prawem, które ma wprowadzić opłaty za kopiowanie słynnych na całym świecie egipskich zabytków. Chodzi przede wszystkim o piramidy i sfinksa. Każdy, kto będzie chciał wybudować sobie ich wierną kopię, będzie musiał zapłacić.

Jednak nowe przepisy mają obowiązywać nie tylko w Egipcie, ale i na całym świecie. Pieniądze za prawo do kopiowania piramid i sfinksa mają iść na konserwację liczących sobie tysiące lat budowli i zabytków.

Czego dokładnie nie będzie można kopiować ot tak? Wszystkich zabytków, które znajdują się w egipskich muzeach - wyjaśniają parlamentarzyści pracujący nad ustawą.

Podkreślają jednak, że nowe prawo ma dotyczyć tylko i wyłącznie wiernych kopii zabytków. Przykładowo: ustawa nie dotknie hotelu Luxor w Las Vegas, który wprawdzie imituje z zewnątrz egipską piramidę, jednak ma całkowicie odmienne wnętrza.

BBC sugeruje, że prawo może uderzyć w parki tematyczne, które często przyciągają klientów rzeczywistej wielkości kopiami egipskich zabytków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj