Tak szybko nie pojechał jeszcze żaden pojazd, napędzany wyłącznie wiatrem. Rekord pobił brytyjski inżynier Richard Jenkins, który na amerykańskiej pustyni solnej w stanie Nevada rozpędził wehikuł, nazwany "Zielony ptak", do 203 kilometrów na godzinę!
Gdy Jenkins startował do swojego wyścigu, wiał wiatr o prędkości niespełna 50 kilometrów na godzinę. .
Dotychczasowy rekord wynosił 190 kilometrów na godzinę. Ustanowił go w 1999 roku w tym samym miejscu Amerykanin Bob Schumacher w pojeździe "Żelazna kaczka".
. Zbudowany niemal w całości z włókna węglowego i ważący około 600 kilogramów "Zielony ptak" to jego piąta konstrukcja.
Rekordzista zamierza teraz skupić się na pojazdach poruszających się po lodzie. "Wciąż toczy się debata, czy szybciej można się poruszać po lodzie, czy po lądzie" - powiedział. I dodał, że zamierza to sprawdzić.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl