Dziennik Gazeta Prawana logo

Świstaki nie mogą zasnąć. W Tatrach jest za ciepło

14 października 2023, 10:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Świstak
Świstak/ShutterStock
"Z powodu wyjątkowo ciepłego września i początku października żyjące w Tatrach świstaki później niż zazwyczaj rozpoczynają zimową hibernację" – powiedział PAP przyrodnik z TPN Tomasz Zając. Temperatury na szczytach pokazują dwucyfrowe wartości, rok temu o tej porze było już zagrożenie lawinowe.

Świstak to największy śpioch tatrzański, bo przesypia w norze ponad pół roku. Świstaki zazwyczaj zapadają w sen zimowy około 24 września, natomiast sprzyjające warunki pogodowe, wysokie temperatury oraz dostępność pożywienia mogą spowodować, że na zimowy spoczynek udają się nieco później. W tym roku na początku października obserwowaliśmy aktywne świstaki – powiedział PAP przyrodnik z Tatrzańskiego Parku Narodowego Tomasz Zając.

Tegoroczny wrzesień i początek października były wyjątkowo ciepłe. Na Kasprowym Wierchu notowane był temperatury o 4,5 st. C powyżej średniej wieloletniej. W ubiegłym roku już w połowie września w Tatrach leżało kilkanaście centymetrów śniegu, a na początku października obowiązywało zagrożenia lawinowe.

Świstaki należą do największych europejskich gryzoni. Żyją w systemie klanowym i podlegają ścisłej ochronie. Ich nazwa pochodzi od charakterystycznego świstu, jaki te zwierzęta wydają, gdy są czymś zaskoczone lub zaniepokojone. W Polsce świstaki żyją tylko w Tatrach.

Świstaki nie są samotnikami. Układają się na sen zimowy w swoich norach całymi rodzinami. Ich temperatura podczas snu spada z 36 stopni Celsjusza do mniej więcej 8-10 stopni. Funkcje życiowe tych gryzoni bardzo zwalniają, a wyraźnym przykładem jest choćby ilość oddechów, która spada z 16 na minutę latem do około 2-3 na minutę podczas snu – wyjaśnił przyrodnik.

Ponad pół roku w hibernacji 

Świstaki ponad pół roku spędzają hibernując w swoich norach na wysokości ok. 1800 m n.p.m. Zimujące świstaki korzystają wyłącznie ze zgromadzonych latem zapasów podskórnego tłuszczu. Udaje im się przetrwać tylko dzięki ograniczeniu funkcji życiowych do absolutnego minimum. Dorosłe osobniki zaczynając hibernację ważą od 5 do 7 kg. Po zimowej drzemce świstaki są jednak bardzo odchudzone. Ich masa ciała jest nawet o połowę mniejsza niż jesienią.

Świstaki zaczynają opuszczać swoje nory w połowie kwietnia i niemal od razu przystępują do godów. Świstacza ciąża trwa 32 dni. Małe świstaki przychodzą na świat w norach i opuszczają je na przełomie czerwca i lipca. Przez trzy lata młode świstaki mieszkają z rodzicami, a potem migrują, aby założyć własne kolonie. W jednym miocie rodzi się do sześciu świstaków. Dorosły wiek osiąga średnio 30 proc. z nich.

Szacowanie świstaczych rodzin w Tatrach odbywa się co dwa lata, na podstawie obserwacji nor. Taki monitoring prowadzony jest w okresie wybijania się zwierząt po śnie zimowym. Według szacunków przyrodników na terenie polskich Tatr jest od 100 do 120 świstaczych nor. Każdą taką norę z kolei zajmuje od trzech do czterech świstaków. Największe ich skupiska obserwowane są w rejonie Doliny Pięciu Stawów Polskich oraz Dolinki za Mnichem, a także w Dolinie pod Kołem, pod Przełęczą Zawrat czy w górnych partiach Doliny Waksmundzkiej. 

autor: Szymon Bafia

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj