Na piątkowej konferencji prasowej prezes stowarzyszenia Forum Medicum, które odpowiada za wprowadzenie systemu karty, Tomasz Góralski, podkreślił, że ideą jej powstania jest ułatwienie turystom pobytu w mieście. - mówił prezes.
Projekt zakłada, że podstawowa wersja karty będzie sprzedawana w trzech wersjach, w zależności od długości działania, na 24, 48 i 72 godziny. Dodatkowo będzie można na niej zakodować jeden z trzech pakietów tematycznych, który umożliwi użytkownikowi korzystanie z atrakcji kulturalnych, sportowych i rekreacyjnych.
Wrocławska karta turystyczna będzie kupowana na okaziciela bez konieczności wcześniejszej rejestracji i podawania jakichkolwiek danych osobowych. - poinformował Góralski.
Wiceprezydent Wrocławia Michał Janicki podkreślił, że z przywilejów karty turystycznej będą mogli korzystać także wrocławianie posiadający funkcjonującą od ok. dwóch lat kartę miejską - Urban Card. - powiedział Janicki.
Władze Wrocławia szacują, że w czasie piłkarskich mistrzostw Europy stolicę Dolnego Śląska odwiedzi ok. 500 tys. turystów. - zaznaczył.
Karta turystyczna ma zacząć funkcjonować w kwietniu. Jej koszt, w zależności od długości działania i wybranego pakietu, będzie się wahał od kilkunastu do nawet 164 zł. Organizatorzy planują, że na przełomie lipca i sierpnia karta będzie mogła także pełnić funkcję elektronicznej portmonetki, na którą będzie można wpłacić do 500 euro.
Karty turystyczne w Polsce funkcjonują już m.in. w Krakowie i Trójmieście.