Specjaliści stwierdzili odchylenie od pionu sięgające 40 centymetrów w południowej części zabytku. O odkryciu poinformowała dyrektor Koloseum Rossella Rea.

Reklama

Wiadomość o przechyle Koloseum (amfiteatru Flawiuszów) jest całkowitym zaskoczeniem dla rzymian, którzy w ostatnich miesiącach słyszeli już alarmujące doniesienia o tym, że dosłownie rozpada się on na kawałki i niszczeje w bardzo szybkim tempie. Tego jednak, że się przechylił, nie spodziewał się nikt.

W oczekiwaniu na wyniki prowadzonej obserwacji na razie stawiane są hipotezy, co może być przyczyną. Profesor inżynierii strukturalnej Giorgio Monti przypuszcza, że powodem może wewnętrzne pękniecie podstawy zabytku, która ma kształt "obwarzanka" o grubości 13 metrów.

Włoskie media podkreślają, że w razie potwierdzenia hipotez o przyczynach strukturalnych, dyrekcja Koloseum przygotowana jest na skomplikowaną operację usunięcia przechyłu. Na razie za wcześnie jest jednak na opracowanie szczegółowej metody. Uważa się, że tak jak znaleziono rozwiązanie dla zagrożonej Krzywej Wieży w Pizie, także w tym przypadku zastosowane zostanie to najbardziej odpowiednie.

We wtorek oficjalnie rozpoczyna się planowany od dawna wielki remont Koloseum, pierwszy od ponad 70 lat. Prace potrwają około 3 lat a sfinansował je znany włoski przedsiębiorca Diego Della Valle. Wyłożył na ten cel 25 milionów euro.