Turystyczne oblężenie Tatr i Zakopanego
Tłumy na tatrzańskich szlakach, zapełnione pensjonaty i zatłoczone Krupówki - druga połowa sierpnia to tradycyjnie szczyt sezonu turystycznego w Tatrach.
- Magiczne skały przyciągają turystów
- Pokonał 6 tysięcy km rowerem wokół Bałtyku
- Nowa odsłona akcji "Poznań za pół ceny"
- Tłumy pod palmami, gęsto nad Bałtykiem
- Marne szanse na last minute
- Groźne Tatry. Turtyści o włos od śmierci
- Zagraniczne wycieczki będą tańsze. Za rok
- Turysta zasypany piaskiem z własnego wykopu
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W Tatrach panują bardzo dobre warunki turystyczne. Od kilku dni pogoda zachęca do wyjścia na górskie szlaki. Pod Giewontem tworzy się sznur oczekujących na wejście. Każdy turysta chce dotknąć ponad 100-letniego krzyża i chociaż przez chwilę popatrzeć na panoramę Podhala i Tatr, jednak na tym najbardziej popularnym szczycie jest niewiele miejsca, dlatego wolontariusze Tatrzańskiego Parku Narodowego muszą kierować ruchem.
Spory ruch panuje na zakopiańskich Krupówkach. Przez deptak trzeba się wręcz przeciskać. "Spacer z wózkiem dziecięcym po Krupówkach w tym tłumie to jak slalom gigant" - śmieje się Jagoda Spychała, która do Zakopanego wraz z rodziną przyjechała z Wronek. Jak powiedział Tomasz Wiatr z baru mieszczącego się przy Krupówkach, turystów jest bardzo dużo, ale wydają mniej pieniędzy. "W porównaniu z rokiem ubiegłym utarg jest nawet o 30 proc. niższy" - powiedział.
Oblężenie przeżywają też właściciele kwater z Podhala i, jak mówią, odrabiają straty z gorszego pod względem turystyki lipca. "W sierpniu turyści dopisali, przyjeżdżają bez wcześniejszej rezerwacji. Myślę, że wpływ na to ma przede wszystkim pogoda" - powiedziała właścicielka pensjonatów w Zakopanem, Hanna Chyc. "W lipcu turystów było znacznie mniej a ci, co przyjechali targowali się o cenę wynajmu pokoi" - dodała.
Nawet pięć godzin w kolejce muszą odstać chętni na wjazd kolejką na Kasprowy Wierch. Najdłuższa kolejka ustawia się w godzinach południowych. "Dziwi mnie, że ludzie stoją w tym upale, skoro wyjście pieszo na Kasprowy trwa 2-3 godziny i jest o wiele przyjemniejsze" - powiedział turysta z Katowic. Ratownicy przypominają, że wybierając się w góry przy silnym słońcu, należy pamiętać o nakryciu głowy, butelce niegazowanej wody mineralnej i posmarowaniu się kremem z filtrem. Osobom starszym, dzieciom i tym, którzy nie są wprawieni w wysokogórskich wędrówkach ratownicy zalecają spacer po Dolinach reglowych.
Na końcowym odcinku szlaku na Giewont trzeba zachować szczególną ostrożność. Na tym wąskim, eksponowanym i wbrew pozorom trudnym odcinku obowiązuje jednokierunkowy ruch. Ruch jednokierunkowy obowiązuje także na Orlej Perci - od Zawratu w kierunku Granatów.
Planując wyjście w góry, trasę wycieczki należy dostosować do aktualnie panujących warunków i posiadanego doświadczenia górskiego. Pogoda w górach może ulec gwałtownej zmianie i trzeba być przygotowanym na deszcz, wiatr i nagłe ochłodzenie. W przypadku nadchodzącej burzy należy jak najszybciej zejść ze szczytów i grani, opuścić otwarte przestrzenie i okolice cieków wodnych oraz wyłączyć telefony komórkowe.
Źródło: PAP












































~cepr2010-08-26 07:29
byłem wczoraj po latach na krotkim pobycie w miescie tłumow nie widac,poza tym syf i drozyzna a takiego stezenia spalin chyba nie ma w centrach wielkich miast.Na szlakach sporo ceprow ale bez cudow.Ludzie opamietajcie sie po co tam jedziecie,toz juz lepiej na Słowację-czysciej i przyjemniej.Takich głupot jak wyjazd do Zakopanego nalezy się wystrzegać,taniej jest na Słowacji i w Słowenii.Remont mostku w Klikuszowej powinni zgłosić do księgi Guinessa jako wzor nieudolnosci,paru goroli z flaszkami piwa na tej pseudobudowie itd.Szaleni "radni" w szczycie sezonu zafundowali remont ulic kurz ,gnOj i ubOstwo.Ale z naszym narodem jest tak jak przy wyborach,partie okradają kraj swoimi nieudolnymi decyzjami a naród i tak jak stado baranów idzie dalej głosować i jeszcze miedzy sobą się naparzają
~Wala2010-08-25 14:00
Po co jeździcie do Zakopanego!? Po to, żeby wydać kilka razy więcej niż to warte i żeby stać w wielogodzinnych kolejkach? Nie lepiej przejechać na drugą stronę Tatr i spacerować sobie do woli bez tłoku i zgiełku mieszkając i jedząc za duuuużo mniejsze pieniądze?
~johny682010-08-25 10:42
Dla tych, którzy się wybierają do Zakopanego. Pierwszy korek w Skomielnej na światłach, drugi w Klikuszowej na mostku, który robią już od roku... Trzeci za Nowym Targiem. Życzę powodzenia i dużo pieniędzy bo dla górali liczy się tylko to... A przez ich tępotę drogi nie będzie. Więc stójcie dalej w korkach...
~Olaf2010-08-25 07:45
Lepiej jechać na Solwacie , jest o wiele lepiej ,nie ma tłoku i nie są tak pazerni jak ci górale .W Zakop... balem i więcej tam nie pojadę.
~janles622010-08-24 22:38
byłem w tamtym tygodniu- wrócę za 5 lat może coś się zmieni- obskurny dworzec i cala reszta
~internautka2010-08-24 16:26
Johny68
Ty wróć do szkoły i naucz się gramatyki bo jesteś tępy!
~johny682010-08-24 07:27
Ludzie !!! Po co wy tam jedziecie ??? Stać w korkach i nabijać kasę tym tempym góralom...???
~WG2010-08-23 18:50
ale gdzie wysuszonym, mało różnorodnym Sudetom do Karpat...
~esygn2010-08-23 13:36
A ja w wakacje zwiedziłam Kotlinę Kłodzką- przepiękne widoki, czysto, spokojnie
i bez tłoku , zadeptane i zatłoczone Tatry nawet się nie umywają!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!