Stanie w wąskiej gondoli i wsiadanie w ruchu
Jak wskazuje portal fakt.pl, wagoniki kolejki "Forcella Sassolungo” są wyjątkowo wąskie i mieszczą maksymalnie dwie osoby, które całą trasę muszą odbyć w pozycji stojącej. Co ciekawe, instalacja nie zatrzymuje się na stacjach, aby umożliwić pasażerom wejście do wnętrza. Cały proces wsiadania oraz wysiadania odbywa się podczas ciągłego ruchu gondoli, w czym na miejscu pomaga wyszkolony personel.
Sama podróż rozpoczyna się na przełęczy Passo Sella, położonej na wysokości 2150 m n.p.m. Trasa prowadzi ponad 400 metrów w górę, docierając do schroniska Toni Demetz na wysokości 2685 m n.p.m. Sam szczyt Langkofel, znany również jako Sassolungo, wznosi się na wysokość 3181 m n.p.m., dominując nad doliną Val Gardena. W bezpośrednim sąsiedztwie znajdują się również znane i imponujące Tre Cime di Lavaredo.
Historia unikalnej konstrukcji
Jak informuje portal, niewielkie gabaryty kabin nie są przypadkowe i wynikają bezpośrednio z uwarunkowań terenu. Szersza konstrukcja po prostu nie zmieściłaby się w niektórych węższych odcinkach trasy.
Cała instalacja ma już wieloletnią historię. Nasz system pochodzi z 1959 r. - wyjaśnia Igor Marzola, rzecznik kurortu "Sassolungo", w rozmowie z portalem TRAVELBOOK. W początkowym okresie turyści wjeżdżali na górę w otwartych koszach, które w 1971 roku zastąpiono zamkniętymi gondolami. Obecnie eksploatowane kabiny funkcjonują od 1992 roku, wciąż zachowując swój pierwotny, charakterystyczny kształt.
Cennik i godziny otwarcia
Jak podaje portal, atrakcja jest dostępna dla odwiedzających codziennie w godzinach od 8:15 do 17:00. Korzystanie z tej wyjątkowej kolejki wiąże się jednak z określonym wydatkiem. Pojedynczy przejazd dla osoby dorosłej kosztuje 25 euro, natomiast bilet w obie strony to koszt 35 euro.
Młodzież oraz dzieci w wieku od ośmiu do 18 lat mogą skorzystać z biletów ulgowych w cenie 17,50 euro za przejazd w jedną stronę lub 24,50 euro za bilet powrotny. Osobna opłata w wysokości pięciu euro obowiązuje za przewóz psa. Choć podróż tą niezwykłą trasą wymaga od pasażerów pewnej dozy odwagi i cierpliwości, w zamian oferuje niezapomniane widoki na górskie panoramy.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
