Dziennik.pl logo

Słaba promocja przed Euro zawaliła turystyczne szanse Polski

25 czerwca 2012, 13:12
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
mapy mapa polska
Może się okazać, że po turnieju Euro 2012 turyści do Polski wcale nie wrócą/Shutterstock
Zawinił brak promocji Polski przed mistrzostwami. Akcja, którą podjęła Polska Organizacja Turystyczna, w opinii ekspertów, rozpoczęła się o rok za późno. Dlatego może się okazać, że po turnieju Euro 2012 turyści do Polski wcale nie wrócą.

Choć organizatorzy Euro 2012 wskazują, że najlepszą reklamę w Polsce i za granicą robią nam sami kibice, to jednak może się to okazać za mało, by ożywić nasz kraj pod względem turystycznym. Zwłaszcza że wrzawa związana z turniejem ucichnie po 28 czerwca, czyli wraz z ostatnim meczem, który się odbędzie u nas.

Szacuje się, że z dotychczasowych 400 tys. zagranicznych gości najwyżej kilkanaście procent spędziło w naszym kraju więcej niż jeden dzień. – mówi Mikołaj Piotrowski z PL.2012. A miało być inaczej.

Zawinił brak promocji Polski przed mistrzostwami. Akcja, którą podjęła Polska Organizacja Turystyczna, w opinii ekspertów rozpoczęła się o rok za późno. Mowa o kampanii wizerunkowo-produktowej, która ruszyła 8 czerwca 2011 r. i była ograniczona do wybranych rynków: francuskiego, niemieckiego i brytyjskiego.

– uważa Mirosław Sikorski, prezes zarządu polskiego biura podróży Almatur. Jego zdaniem zabrakło też informacji o najciekawszych atrakcjach w kraju na portalach specjalizujących się w wynajmie miejsc noclegowych.

Drugi powód możliwych słabych efektów turystycznych Euro to złe sprofilowanie kampanii promocyjnych miast gospodarzy. – wyjaśnia Krzysztof Łopaciński, wiceprezes Instytutu Turystyki. Poza tym ulotki pokazujące walory Polski wręczane kibicom na lotniskach czy dworcach nie spełniły swojej funkcji. Zagraniczni goście otrzymywali je w momencie, gdy już mieli zaplanowany powrót.

Brak odpowiedniej promocji przyczynił się również do porażki usługi Polish Pass, która miała mieć swoją premierę na Euro, skierowanej przede wszystkim do zagranicznych kibiców, a w przyszłości turystów. Sama koncepcja produktu, który integruje w sobie bilety na komunikację miejską, lotniczą, nocleg i ubezpieczenie, jest bardzo chwalona m.in. przez organizatorów Euro 2008 w Austrii i Szwajcarii. I choć Polish Pass mógł być hitem pod kątem obsługi kibiców na Euro, to wcale się tak nie stało. Kibice z zagranicy nie wykazali dużego zainteresowania tą usługą, często dlatego że nie wiedzieli, iż w ogóle istnieje. – przyznaje nasz informator zorientowany w sprawie.

Koordynator Polish Pass ze spółki PL.2012 Dominik Jung tłumaczy, że w budżecie firmy powołanej przez Ministerstwo Sportu nie wydzielono puli pieniędzy na wypromowanie za granicą tego narzędzia. – dodaje Jung.

Z naszych ustaleń wynika jednak, że po części powodem niewydzielenia w budżecie spółki PL.2012 środków na promocję Polish Pass był strach przed porażką całego przedsięwzięcia. Tak więc z powodu obaw o porażkę zabrakło sukcesu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Warszawa 16.03.2026  Dziennikarka DGP Patrycja Otto.
Patrycja Otto

Dziennikarka od 18 lat związana z Dziennikiem Gazetą Prawną. Specjalizuje się w tematyce rynku pracy, ochrony zdrowia, a także branży spożywczej, handlowej, turystycznej, czy TSL. Laureatka w konkursie Dziennikarz Medyczny Roku 2021 oraz wyróżniona przez TLP nagrodą „Skrzydła Transportu”. Z wykształcenia prawniczka. 

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraRząd wprowadzi zakaz smakowych e-papierosów »
Tomasz Żółciak

Dziennikarz zajmujący się tematami politycznymi, współautor podcastu „Z drugiej strony". Związany z DGP nieprzerwanie od 2010 roku. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych UW oraz Centrum Europejskiego UW.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj