Dziennik Gazeta Prawana logo

Z biurem polecisz tylko z metropolii? Przenoszą loty

24 lipca 2012, 10:33
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Z biurem polecisz tylko z metropolii? Przenoszą loty
Shutterstock
W wielu polskich biurach podróży awantury i zamieszanie. Turyści skarżą się, że touroperatorzy w ostatniej chwili zmieniają plany i przesuwają wyloty z małych lotnisk do dużych ośrodków, np. Warszawy. Trzeba tam dojechać, a to strata czasu i kłopot.

Biura podróży tłumaczą, że odwołują loty z portów regionalnych, gdyż upadł Sky Club, który podnajmował miejsca w ich samolotach. To bankructwo spowodowało konieczność skorygowania planów. No i niestety ucierpiało parę osób. Np. jedno z większych biur, Itaka, przyznaje, że musiało zmienić połączenia na kilku lotniskach. Jak wynika z szacunków "DGP", zmiana wylotów dotyka nawet kilkaset osób tygodniowo. Tak było w przypadku lotu z Katowic do Faro, który biuro postanowiło ostatecznie organizować z Warszawy.

– tłumaczy Piotr Henicz, wiceprezes Itaki.

Rainbow Tours wylicza z kolei, że anulowało dwa wyloty – do Agadiru, które nie są już organizowane z Poznania, lecz z Warszawy i Katowic, oraz do Salonik z Gdańska, do których teraz można polecieć tylko z Warszawy, Katowic i Poznania.

– przekonuje Grzegorz Baszczyński, prezes Rainbow Tours.

Touroperatorzy zadbali o klientów. Proponują im kilka rozwiązań do wyboru, aby nie czuli się bardzo pokrzywdzeni z powodu konieczności zmiany planów. – – doradza Krzysztof Piątek, prezes Polskiego Związku Organizatorów Turystyki.

Tyle że mamy właśnie szczyt sezonu, co oznacza wysokie ceny wycieczek. Jeśli zrezygnujemy z kupionej wcześniej wycieczki, bo nie podoba nam się perspektywa dalekiego dojazdu na lotnisko, za nową będziemy musieli zapłacić o 20 – 30 proc. drożej niż przed sezonem.

– wyjaśnia Piotr Henicz z Itaki. Dzięki temu biuro odnotowało tylko kilka anulacji wylotów.

Tym, którzy zgodzili się wylecieć z innego lotniska, Itaka zaproponowała między innymi darmowy parking przy porcie.

Klienci Rainbow Tours mogli liczyć na gratisowy transport do nowo wytyczonego lotniska albo na rabat w cenie wycieczki w kwocie 150 zł od osoby, co potencjalnie może pokryć przynajmniej część kosztów przyjazdu np. na warszawskie Okęcie.

– dodaje Grzegorz Baszczyński.

Ze Sky Club współpracowali też inni, jak na przykład TUI. W biurze tym jednak bankrutujący Sky Club nie podnajmował zbyt wielu miejsc w samolotach. TUI zdecydowało się włączyć je do ogólnej sprzedaży. – – tłumaczy Piotr Haładus z TUI Poland.

DGP radzi

Likwidacja wylotu z lotniska regionalnego i przeniesienie go do innego portu to istotna zmiana warunków umowy w rozumieniu ustawy o usługach turystycznych. Konsument może wyrazić na to zgodę albo zażądać bezkosztowej anulacji rezerwacji. W tym przypadku biuro jest zobowiązane do zwrotu wszystkich pieniędzy. O swojej decyzji klient powiadamia na piśmie. Jeśli touroperator odmówi wypłaty gotówki, można zwrócić się do UOKiK albo Polskiego Związku Organizatorów Turystyki, którzy pomagają w sytuacjach spornych z organizatorami wczasów. W ostateczności pozostaje złożenie pozwu w sądzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj