Nowe prawo zostało podyktowane wcześniejszymi niebezpiecznymi zachowaniami turystów na Majorce.

Reklama

Teraz wystarczy, że kluby, restauracje i bary będą zachęcały do spożywania alkoholu promocjami typu "happy hours" i "dwa w cenie jednego". Grożą im wówczas wysokie kary. Mandat może sięgnąć 3 tys. euro, czyli ok. 13 tys. zł.

"Zakaz obowiązuje w centrum stolicy, na słynnym bulwarze Paseo Maritimo, w Cala Mayor i całym kurorcie Playa de Palma", informują media.

Wiadomo też, że lokale przy ulicach Carrer del Pare Bartomeu Salva, Carrer del Llaüt i Carrer de les Canyes muszą pilnować też tego, żeby turyści nie wychodzili z alkoholem na zewnątrz.